Witamy serdecznie w OPM-ie, czyli w opiniach pomeczowych. Tutaj będą mogli Państwo poczytać opinie pomeczowe zebrane po każdej kolejce ligowej.
Jeśli chcesz się podzielić wypowiedzią pomeczową wyślij ją na naszą skrzynkę:
redakcja@lokalnapilka.pl
Opinie proszę wysyłać do wtorku do godziny 19.00
ZAPRASZAMY !!!

Orlen Ekstraliga kobiet Czarni Antrans Sosnowiec – GKS Katowice 0:2
Sebastian Stemplewski (trener Czarnych): Mecz derbowy i tak do niego podeszliśmy, skoncentrowani i gotowi na walkę. Jak się po meczu okazało, we wszystkich statystykach byliśmy lepsi, oprócz jednej, najważniejszej ilości bramek zdobytych. Mecz pod naszą kontrolą, ale błąd ustawienia muru i precyzyjny strzał zawodniczki GKS dał prowadzenie, a sytuacje, które sobie stworzyliśmy, normalnie w treningu zamieniamy na bramki, niestety w meczu nic nie chciało wpaść. Bramka na 0-2 była konsekwencją przesunięcia Darii do linii ofensywnej. Musimy wrócić do naszej skuteczności ofensywnej. Chwila przerwy na reprezentacje i wracamy na odpowiednią ścieżkę.

Betclic III liga gr. 3 Sparta Katowice – Górnik II Zabrze 1:2
Tomasz Wróbel (trener Sparty): Gratulacje dla drużyny Górnika. Niestety, nie udało się zwyciężyć mimo prowadzenia 1-0. Zbyt szybko, po objęciu prowadzenia straciliśmy bramkę. Jako beniaminek, ciągle uczymy się tej ligi, zdobywamy doświadczenie. Każdy kolejny mecz pokazuje, jak dużo wysiłku i dobrej gry potrzeba, żeby zdobywać punkty w tej wyrównanej lidze.
![]()
Betclic III liga gr. 3 Pniówek 74 Pawłowice Śląskie – Skra Częstochowa 2:3
Dariusz Klacza (trener Skry): Trudny mecz na trudnym terenie. Zawodnicy podnieśli mecz po pierwszej połowie. To było tylko i wyłącznie ich. Dziękuję im za wiarę w tym meczu. Z meczu na mecz przekonuje się, że coraz ciężej złamać tych chłopaków. Oby tak do czerwca.

InterHall IV liga śląska Rozwój Katowice – Ruch Radzionków 2:2
Marcin Trzcionka (trener Ruchu): Mecz, w którym tracimy bramkę w ostatniej minucie spotkania decydującą o remisie, która powoduje ogromny niedosyt w naszych szeregach, jednak z całą pewnością możemy powiedzieć, że mieliśmy w pierwszej połowie dużo piłkarskiego szczęścia, że Rozwój nie podwyższył wyniku spotkania na 2:0, a to my zdobyliśmy bramkę, dającą remis po rzucie rożnym. W drugiej połowie, po korektach taktycznych i personalnych wyglądaliśmy już zdecydowanie lepiej i szkoda, że nie zdobyliśmy bramki na 3:1. Szanujemy punkt, przywozimy kolejny z meczów wyjazdowych, co w minionej rundzie było dla nas sensacją i już myślimy o hitowym meczu z Rybnikiem u nas.
![]()
InterHall IV liga śląska Podlesianka Katowice – Spójnia Landek 1:1
Dawid Brehmer (trener Podlesianki): Remis, który nas nie zadowala – i nie dlatego, że zagraliśmy świetnie, tylko dlatego, że zawiedliśmy. Przede wszystkim samych siebie i naszych kibiców. Wymagamy więcej i wiemy, że powinniśmy grać lepiej. Na plus znowu końcówka, gdzie mocno walczyliśmy o zwycięstwo, ale to ciągle za mało i za krótko Czas się obudzić. Nadal wszystko jest możliwe. Nie poddamy się i do końca będziemy walczyć o najwyższy cel.
![]()
InterHall IV liga śląska Drama Zbrosławice – Przemsza Siewierz 1:0
Dariusz Dwojak (trener Dramy): Na taki mecz czekaliśmy bardzo długo, a chodzi o grę na zero z tyłu. To był bardzo trudny mecz. Po super akcji Ochwata prowadziliśmy 1:0 i mieliśmy sytuację na podwyższenie wyniku. Druga część spotkania bardzo wyrównana do samego końca. To był mecz walki dużego zaangażowania, szczególnie w drugiej połowie. My zagraliśmy bardzo dobrze w obronie i nie popełniliśmy żadnego błędu, dlatego jestem bardzo zadowolony z postawy całego zespołu. Na koniec dodam, że cały mecz graliśmy pięcioma młodzieżowcami i to cieszy. Brawo!
V liga gr.1 GKS II Katowice – Liswarta Krzepice 1:4
Adrian Napierała (trener GKS II): Goście byli konkretniejsi w naszym polu karnym i zasłużyli na zwycięstwo. Pierwsza połowa na remis. Wydawało się, że w drugą połowę weszliśmy dobrze, bo strzeliliśmy bramkę po spalonym. Mieliśmy jeszcze jedną sytuacje po SFG, ale to Krzepice nas wypunktowały, po stałych fragmentach gry.
![]()
V liga gr.1 CKS Czeladź – Orzeł Miedary 3:0
Wojciech Skrzypek (trener CKS): Cieszy postawa drużyny w meczu z dobrym przeciwnikiem. W końcu zagraliśmy na zero z tyłu. Jeżeli tak ma wyglądać nasza gra, to mogę urodziny obchodzić co tydzień. Kontuzjowanemu zawodnikowi Miedar życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i gry. Dziękujemy kibicom za kolejny, fantastyczny doping, bo to nasz 12 zawodnik.
Adam Krzęciesa (trener Orła): Przegraliśmy mecz i tyle w temacie meczu mam do powiedzenia, bo wszystko schodzi na dalszy plan, wobec kontuzji Franka Góraka. Po zderzeniu z bramkarzem ma złamaną żuchwę i zatokę szczękową. Prawdopodobnie czeka go operacja. Co ciekawe, bramkarz zmasakrował Franka trafiając go w twarz i piłkę przy okazji też, a Pan arbiter odgwizdał faul na bramkarzu zamiast rzutu karnego dla Nas. Trzymamy kciuki, żeby Franio szybko wrócił, bo był ostatnio w świetnej formie.
![]()
V liga gr.1 Zagłębie II Sosnowiec – Szczakowianka Jaworzno 3:0
Michal Farkas (trener Zagłębia II): To był bardzo dobry mecz z naszej strony. Przede wszystkim zrealizowaliśmy zadania taktyczne na wysokim poziomie. Szkoda tylko, że w drugiej połowie nie udało się lepiej rozwiązać naszych kontrataków.
![]()
V liga gr.2 MRKS Czechowice-Dziedzice – MKS Lędziny 1:0
Zbigniew Janik (asystent trenera MKS): Graliśmy z liderem rozgrywek i to było widać. Posiadanie i to znaczące po stronie gospodarzy, kreowali więcej sytuacji podbramkowych, ale jesteśmy zadowoleni ze swoich zawodników, za ich zaangażowanie i walkę. Mecz mógł się zakończyć dla nas wysoką porażką, bo gospodarze nie trafiali w dogodnych sytuacjach, ale i też zakończyć się remisem, bo nasz napastnik, po stałym fragmencie odnalazł się w polu karnym i skierował piłkę do siatki, ale sędzia boczny zauważył “spalonego”. Jest to dla nas kolejna lekcja jako beniaminek, że są tu drużyny na wysokim poziomie, a nasza gra w formacji defensywnej wygląda o wiele lepiej. Nie tracimy już tylu bramek, po stałych fragmentach i rzutach karnych.
LO 1 Bytom-Zabrze ŁTS Łabędy – Ruch Kozłów 6:3
Grzegorz Kowalski (trener ŁTS): Mecz od samego początku był pod naszą kontrolą, trochę nerwowo zrobiło się przy zdobyciu gola przez zespół gości na 3:2, ale szybko zdobyliśmy jeszcze 3 bramki i kontrolowaliśmy spotkanie. Dziękuję mojemu zespołowi za mecz, a drużynie z Kozłowa powodzenia w następnych spotkaniach.
![]()
LO 1 Bytom-Zabrze Tempo Paniówki – MOSiR Sparta Zabrze 3:2
Sławomir Andrzejaszek (trener MOSiR): Na takim boisku jak w Paniówkach (z całym szacunkiem do zespołu Paniówek), nie da się grać w piłkę nożną, ale boisko było takie samo dla obu zespołów. Przegraliśmy mecz po błędach naszego bramkarza, który musi się klepnąć mocno w pierś i chciałbym dodać, że takie sędziowanie, jakie było dzisiaj kwalifikuje się jako SKANDAL!
![]()
LO 2 Częstochowa-Lubliniec Lotnik Kościelec – Amator Golce 1:3
Łukasz Łykowski (trener Lotnika): Pomimo przegranej, zagraliśmy niezłe zawody i muszę pochwalić drużynę, bo zostawili sporo zdrowia na boisku. Spotkanie było wyrównane, goście przeważali nas w posiadaniu piłki, lecz nie przekładało się to na sytuację bramkowe, my za to groźnie kontrowaliśmy, lecz brakowało zdecydowania w polu karnym. Kluczowym momentem gry, był nie wykorzystany rzut karny przez nas przy wyniku 2:1 dla gości, który mocno wpłynął na dalszy przebieg meczu. Mecz się wyrównał i otworzył, oba zespoły zaczęły wymieniać ciosy, lecz bez konkretów. Finalnie, po rzucie różnym goście podwyższyli prowadzenie i zgarniają 3 punkty. Szkoda takich spotkań, musimy pokazywać większą dojrzałość w tych ważnych momentach gry i przechylać szale na swoją korzyść, bo uciekają nam cenne punkty.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Unia Racibórz – Silesia Lubomia 1:4
Łukasz Zejdler (trener Unii): Słaby mecz w naszym wykonaniu. Za dużo kombinujemy pod bramką przeciwnika. Zbyt łatwo stracone bramki, nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie. Na własnym stadionie nie powinniśmy przegrywać w taki sposób.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Górnik Radlin – Płomień Połomia 2:0
Piotr Hauder (trener Górnika): Mecz, w zasadzie przez 90 minut pod naszą kontrolą. Cierpliwie i konsekwentnie budowaliśmy nasze ataki, a z wielu sytuacji bramkowych zdołaliśmy zamienić na gola tylko dwie. Najpierw Kewin Szulkowski wykorzystał bardzo dobre rozegranie ataku i asystę Laskowskiego zamienił na gola. Gola na 2:0, po asyście Jaskólskiego zdobył Brachman. Cieszy kolejne zwycięstwo i tak samo kolejne zero z tyłu.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Slavia Ruda Śląska – Sarmacja Będzin 0:1
Tomasz Nowak (trener Sarmacji): Mecz z kategorii, kiedy padnie bramka. Myślę, że całe spotkanie było pod nasze dyktando i mimo niskiego wyniku, widoczne było na boisku, która drużyna zajmuje które miejsce w tabeli. Wielkie słowa uznania dla przeciwników, bo mieli swój pomysł i konsekwentnie go realizowali. My natomiast, też byliśmy bardzo konsekwentni i powtarzalni, co przyniosło nam wiele sytuacji bramkowych, których zwyczajnie nie wykorzystaliśmy, ale tak czasem w piłce jest i wielkie słowa uznania dla całej drużyny, że nie spuszczała głowy, ale dalej pracowała na kolejne sytuacje i w końcu przyniosło to efekt w postaci bramki. Cieszymy się bardzo, że możemy spokojnie odpocząć w te święta i spędzić czas z najbliższymi po wygranym meczu.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Unia Ząbkowice – Wawel Wirek 0:2
Mariusz Grząba (trener Unii): Byliśmy w tym meczu już chyba na świętach. Zagraliśmy bardzo słabą 2 połowę. Po pierwszej połowie, gdzie prowadziliśmy grę, stwarzaliśmy sytuacje pod bramką Wirka, ale niestety dla nas, bramkarz gości był bardzo dobrze dysponowany. Druga połowa była fatalna w naszym wykonaniu i zasłużenie przegrywamy ten mecz. W 2 połowie nie poznawaliśmy swojej drużyny. Po dobrym meczu w Imielinie, musimy przełknąć gorycz porażki i zmobilizować się za tydzień na mecz derbowy z Górnikiem Sosnowiec i odrobić to, co straciliśmy w meczu z Wirkiem, a przede wszystkim wyjść na boisku z innym nastawieniem, bo tego brakowało nam w tym meczu, szczególnie w 2 połowie meczu…
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Górnik Piaski – MKS Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie 2:1
Kamil Ogryzek (trener MKS): Mecz z wiceliderem Górnikiem Piaski, od początku zapowiadał się jako bardzo wymagające spotkanie i taki też był w rzeczywistości. Gospodarze narzucili swój styl gry, długo utrzymywali się przy piłce i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. My, natomiast skupiliśmy się na realizacji założeń defensywnych i szukaniu swoich szans w szybkich przejściach do ataku. Pierwsza połowa, ułożyła się dla nas bardzo dobrze — w 27. minucie wykorzystaliśmy swoją okazję i objęliśmy prowadzenie. Był to efekt konsekwencji, zaangażowania oraz dobrej organizacji gry w obronie i skutecznego wyjścia do przodu. W drugiej połowie, mieliśmy świetną sytuację, aby podwyższyć wynik na 2:0 po kontrataku, jednak złe rozegranie tej akcji sprawiło, że nie wykorzystaliśmy ogromnej szansy. Przy tak klasowym przeciwniku takie momenty często okazują się kluczowe. Gospodarze przez większość meczu dominowali i prowadzili grę, ale nasza defensywa funkcjonowała bardzo dobrze przez długi czas. Niestety, w 70. minucie popełniliśmy błąd, który kosztował nas utratę bramki. To wyraźnie dodało rywalom pewności siebie, a my musieliśmy coraz więcej sił wkładać w bronienie wyniku. W 86. minucie padła druga bramka dla gospodarzy i ostatecznie to oni przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Schodzimy z boiska pokonani, mimo, że przez długi czas realizowaliśmy plan i byliśmy bardzo blisko sprawienia niespodzianki. Ten mecz pokazuje jednak, że potrafimy rywalizować z czołówką ligi. Zabrakło detali, lepszych decyzji w kluczowych momentach i odrobiny chłodnej głowy. Musimy wyciągnąć wnioski, bo punktów potrzebujemy jak tlenu, a przed nami kolejne spotkania, w których musimy punktować.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Niwy Brudzowice – Górnik Wojkowice 4:2
Rafał Sadowski (trener Niw): Bardzo się cieszymy ze zdobytych 3 punktów. Gratulacje dla całego zespołu. Brawo za odpowiednią reakcję w defensywie i ofensywie przy stanie 2:2. Dobra robota!
Mateusz Mańdok (trener Górnika): Sprawiliśmy dzisiaj zespołowi Niw wielkanocnego zajączka, prezentując 3 z 4 goli. Jasne, piłka nożna to gra błędów, ale gdy popełnia się ich tak dużo jak my dzisiaj w defensywie, to nie ma co liczyć choćby na punkt. Gospodarze ustawili się „piątką z tyłu” na tym wąziutkim boisku i cierpliwie czekali na nasze błędy, które bezlitośnie wykorzystali. Drugiego gola straciliśmy po 20 sekundach drugiej połowy! Potrafiliśmy się podnieść i po zaledwie 5 minutach doprowadzamy do remisu. I gdy wydawało się, że pójdziemy za ciosem, przytrafił się nam kolejny „babol”. A najgorsze było to, że po zaledwie kilkudziesięciu sekundach Niwy trafiły po raz czwarty. Nie będę szukał kozła ofiarnego, to nie w moim stylu. Wygrywamy i przegrywamy razem. Na pewno bardzo szczegółowo przeanalizujemy to, co wydarzyło się w Brudzowicach i wyciągniemy wnioski. Chcemy jak najszybciej zmazać ten słabszy występ i w każdym pozostałym meczu grać o 3 punkty. Jednak szczerze trzeba sobie przyznać, że z walki o najwyższe cele, to dzisiejszym meczem chyba się wypisaliśmy.
![]()
LO 5 Bielsko-Biała – Tychy LKS Łąka – Piast Gol Bieruń 0:2
Rafał Skrzypek (trener Piasta): Jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny. Wiemy, jaką rangę miał mecz dzisiejszy, dlatego tym bardziej cieszy to zwycięstwo. Zapewne nie było to piękne widowisko dla kibica. Dla nas natomiast ważne były trzy punkty. Zagraliśmy kolejny mecz na zero z tyłu, z czym w poprzedniej rundzie miewaliśmy problemy. Zdobyliśmy bramki grając w osłabieniu, dokonane zmiany okazały się strzałem w dziesiątkę, więc zrobiliśmy sobie fajny prezent na święta. Martwi mnie jedynie kontuzja Kacpra Szmidta, który podczas akcji zderzył się z bramkarzem i doznał złamania dwóch żeber. Pan sędzia niestety nie stanął na wysokości zadania. Wszyscy na stadionie widzieli jaki był efekt złej oceny bramkarza gospodarzy. Bardziej ewidentnego faulu na naszym zawodniku nie można było zobaczyć. Teraz widzimy, że gramy nie tylko przeciwko drużynom całej ligi. Kacper, to zwycięstwo jest z dedykacją w Twoim kierunku. Wracaj szybko do Nas!

A Bytom Sokół Zbrosławice – Rodło Górniki 1:0
Adam Stryjakiewicz (trener Sokoła): Plan na mecz z Rodłem był jasny i klarowny – nieważne jak, ważne żeby za 3 punkty. Nasza determinacja, a przy okazji kombinacyjna gra, dała nam upragnione 3 punkty. Mamy nadzieję, że to początek serii, a nasza dobra gra zacznie dawać systematyczny efekt w postaci punktów.
![]()
A Częstochowa II Jura Niegowa – Piast Przyrów 2:0
Marek Surowiec (trener Jury): Dziękuję drużynie za wynik. Mogliśmy dołożyć kilka bramek pod koniec meczu, ale musimy popracować nad skutecznością w tygodniu treningowym. Przed nami Derby. Postaramy się wygrać ten mecz i umocnić na pozycji wicelidera.
![]()
A Racibórz LKS Owsiszcze – Buk Rudy Wielkie 4:1
Tomasz Bok (trener Buk): Niestety, od samego początku mecz nie układał się po naszej myśli. Bardzo szybko tracimy bramkę. W pierwszej połowie potrafiliśmy jeszcze przygotować sobie sytuacje bramkowe, jednak dwukrotnie w sytuacji sam na sam z bramkarzem brakuje nam skuteczności. Przed przerwą, bardzo ładną, indywidualną akcją popisał się nasz kapitan Adam Tworuszka, zdobywając bramkę, mając obok siebie pięciu rywali. Po słabym początku udało nam się złapać kontakt. Niestety, druga połowa fatalna w naszym wykonaniu. Błąd za błędem, w krótkim czasie przeciwnik wychodzi na dwubramkowe prowadzenie. Niestety, w drugiej połowie nie mieliśmy pomysłu na sforsowanie zasieków obronnych przeciwnika, natomiast drużyna gospodarzy, która była lepiej w tym spotkaniu dysponowana znalazła kolejną drogę do bramki, ustalając wynik spotkania na 4:1. Niestety, po dobrym początku rundy rewanżowej złapał nas mały kryzys, pracujemy bardzo ciężko, żeby jak najszybciej go zażegnać i mam nadzieję, że już w najbliższym spotkaniu u siebie wrócimy na odpowiednie tory.
![]()
A Majer Zabrze Gwarek II Ornontowice – Naprzód Żernica 0:1
Piotr Wieczorek (trener Naprzodu): Odcinanie zespołu gospodarzy od stałych fragmentów gry w okolicach naszej bramki, było jednym z głównych założeń na ten mecz. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jaką moc mają stałe fragmenty w wykonaniu Tomka Kasprzyka i Patryka Botora. Udało nam się wybronić jeśli chodzi o ten element gry, ale było to niezwykle ciężkie zadanie, biorąc pod uwagę jeszcze to, że w ostatniej akcji meczu, po rzucie różnym, piłkę z linii bramkowej wybił Remik Sobek w bardzo ciężkiej sytuacji. Na pewno w odniesieniu zwycięstwa pomógł na Paweł Krasoń, który zdominował nasze pole karne i nie pozwolił na stratę bramki, pokazując w kilku sytuacjach najwyższy bramkarski kunszt. Mogliśmy ten mecz zamknąć kilka razy, ale niestety, po raz kolejny nie potrafimy dobić przeciwnika, ale dobra gra w obronie, pozwoliła nam dowieść ten wynik do końca i spędzić te święta w dobrych nastrojach. Ze swojej strony chciałbym zaprosić wszystkich za tydzień na mecz, na szczycie z Walką Zabrze.
źródło: własne, RaSa, zaglebie.eu
foto: lokalnapilka.pl
NA TOPIE:







