0:1![]()
Wystarczyła jedna bramka…
To było prawdziwe święto futbolu w Bydgoszczy. W środowe popołudnie na stadionie Zawiszy pojawiło się 20 tysięcy kibiców. Powodem był półfinałowy mecz pucharowy. Przeciwnikiem gospodarzy był Ekstraklasowy Górnik Zabrze. Nie zabrakło również kibiców gości, którzy w liczbie 2 tysięcy pojawili się na tym spotkaniu. Stawka była wysoka. Kto wygra awansuje do finału i pojedzie 2 maja na Stadion Narodowy do Warszawy…
Jeśli chodzi o sam mecz, to nie było to wielkie widowisko. Gospodarze zagrali najlepiej jak mogli, natomiast goście chcieli wygrać, jak najmniejszym nakładem sił… W końcu w sobotę, czekał ich wyjazd do Warszawy, na ligowy mecz z Legią.
Sytuacji w tym spotkaniu nie było dużo, czego efektem była tylko jedna bramka zdobyta przez Zabrzan. W 32. minucie, po dośrodkowaniu w pole karne Bydgoszczan najwięcej sprytu zachował Yvan Ikia Dimi i strzałem piętą zdobył bramkę. Do końca pierwszej połowy wynik nie zmienił się.
W drugiej połowie inicjatywę przejęli podopieczni Michala Gasparika, ale ta nie przełożyła się na bramki. Gospodarze mimo chęci, nie stworzyli sobie klarownej sytuacji do strzelenia wyrównującego gola i mecz zakończył się skromnym zwycięstwem Zabrzan.
Jesteśmy dumni, Zawiszo jesteśmy dumni… – w ten sposób kibice Zawiszy podziękowali swoim zawodnikom za ten mecz, jak i za całą przygodę pucharową…
Zawisza Bydgoszcz – Górnik Zabrze 0:1 (0:1)
Yvan Ikia Dimi 32
źródło: własne
foto: lokalnapilka.pl / O. S.
NA TOPIE:








