Witamy serdecznie w OPM-ie, czyli w opiniach pomeczowych. Tutaj będą mogli Państwo poczytać opinie pomeczowe zebrane po każdej kolejce ligowej.
Jeśli chcesz się podzielić wypowiedzią pomeczową wyślij ją na naszą skrzynkę:
redakcja@lokalnapilka.pl
Opinie proszę wysyłać do wtorku do godziny 19.00
ZAPRASZAMY !!!

Orlen Ekstraliga kobiet Śląsk Wrocław – Czarni Antrans Sosnowiec 1:2
Sebastian Stemplewski (trener Czarnych): Jechaliśmy z nastawieniem zdobycia 3 punktów i przypieczętowania mistrzostwa Polski. 2 lata temu, również we Wrocławiu wywalczyliśmy brązowy medal, więc Wrocław jest dla na szczęśliwy. Od początku tworzyliśmy sytuacje w ofensywie, ale nic nie chciało wpaść, dopiero rzut wolny i dobitka Miksone dała nam prowadzenie. Po zmianie stron i faulu w polu karnym, Śląsk strzela z karnego, a my tworzymy sytuacje, ale nie możemy strzelić z 3-5-10 metrów. Ale w końcu doczekaliśmy się strzału jak z armaty Sarapaty i mistrzostwo Polski wróciło do Sosnowca. Dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do tego dużego sukcesu i zapraszam wszystkich, na ostatni mecz kończący ligę na ArcelorMittal w sobotę o 11.30. Bądźmy razem i świętujmy wszyscy!

Betclic III liga gr. 3 Polonia Nysa – Sparta Katowice 2:3
Tomasz Wróbel (trener Sparty): Gratulacje dla Drużyny za walkę w tym meczu o bardzo ważne 3 punkty. Chłopaki pokazali charakter, odpowiedzialność i chęć sięgnięcia po coś, co wydawało się przed sezonem nierealne. Wiedzieliśmy, że zwycięstwo w tym meczu, daje nam historyczne 3 miejsce na koniec sezonu. Jako beniaminek, zrobiliśmy kawał dobrej pracy i widać było, jak bardzo zależy drużynie na osiągnięciu tego celu. Nie było to łatwe spotkanie. Drużyna Nysy, bardzo wysoko postawiła poprzeczkę. Na boisku było bardzo dużo walki i twardej gry. Musieliśmy reagować w przerwie meczu trzema zmianami. Bartek Kucharski dostał kontuzji, z poważnym urazem do szpitala musiał jechać Sylwester Lusiusz. Bardzo mi przykro z tego powodu, życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia. To bardzo dobry zawodnik i świetny człowiek. To był mój ostatni mecz jako pierwszego trenera Sparty Katowice. Nie poprowadzę już Drużyny w półfinale PP z Górnikiem Zabrze. Z tego miejsca bardzo dziękuję wszystkim Ludziom, którzy zarządzają Spartą, na czele z Panem Prezesem Michałem Piotrowskim za to, że 1,5 roku temu zaufali mojej osobie. Wielkie brawa i gratulacje dla Piłkarzy! Zrobiliście wielkie rzeczy! Wielka duma i ogromny szacunek dla WAS!

InterHall IV liga śląska Ruch Radzionków – Piast II Gliwice 4:2
Marcin Trzcionka (trener Ruchu): Jesteśmy zadowoleni z kolejnej zdobytej pełnej puli, jednak mając wynik 3:0 i mecz pod kontrolą, nie możemy dopuścić do tak nerwowej końcówki. Pracujemy mocno nad zarządzaniem spotkań na treningach, jednak młodość ma to do siebie, że potrzebuje dużo czasu na naukę. Na szczęście, wskoczyliśmy do górnej połowy tabeli i chcemy zdobyć jak najwięcej punktów, co będzie potwierdzało, że w zimie przyjęliśmy dobrą drogę jako klub.
![]()
InterHall IV liga śląska Podlesianka Katowice – Szombierki Bytom 3:1
Dawid Brehmer (trener Podlesianki): To był dobry, solidny mecz w naszym wykonaniu. Szombierki Bytom postawiły bardzo wysokie warunki, ale zespół zagrał z dużą dyscypliną, determinacją i konsekwencją w realizacji założeń, osiągając zasłużone i pewne zwycięstwo.
V liga gr.1 Odra Miasteczko Śląskie – Zagłębie II Sosnowiec 2:2
Grzegorz Bąk (trener Zagłębia II): Dobrze zaczęliśmy to spotkanie, gdyż po ładnej akcji i główce Igora Gaszewskiego wyszliśmy na prowadzenie. Niestety, do końca pierwszej połowy rywale zdobyli dwie bramki po kontratakach. W drugiej połowie byliśmy mocno zdeterminowani, by wygrać ten mecz, ale zabrakło czasu na zdobycie zwycięskiej bramki. Szkoda niewykorzystanych sytuacji, jakie mieliśmy w drugiej połowie. Możemy być źli tylko na siebie, że nie wygraliśmy tego spotkania.
![]()
V liga gr.1 CKS Czeladź – GKS II Katowice 0:1
Wojciech Skrzypek (trener CKS): Granie meczu przeciwko drużynie wzmocnionej 7 zawodnikami z pierwszej drużyny było bardzo trudne. Dlatego tym bardziej dziękuję drużynie za postawę. Przegrać jedną bramką wstydu nie przynosi.
Adrian Napierała (trener GKS II): Skromne zwycięstwo w mocnym składzie.
![]()
V liga gr.1 Orzeł Miedary – Szczakowianka Jaworzno 1:1
Adam Krzęciesa (trener Orła): Chwała chłopakom, że w meczu o takim ciężarze punktowym, po stracie bramki w 1 minucie podnieśli się szybko i dążyli do zdobycia bramki jak najszybciej. Z przebiegu meczu, byliśmy drużyną lepszą i stworzyliśmy kilka doskonałych sytuacji do strzelenia bramek. Naszą bolączką od dłuższego czasu jest skuteczność, dlatego między innymy nie wygraliśmy kolejnego spotkania. Nie załamujemy się i walczymy dalej.
![]()
V liga gr.2 MKS Lędziny – LKS Czaniec 1:1
Zbigniew Janik (asystent trenera MKS): Dwie różne połowy. Pierwsza to większe posiadanie piłki po stronie Czańca, choć to my mamy na początku spotkania sytuację sam na sam, ale nasz napastnik jej nie wykorzystuje. Szukamy swoich okazji po kontratakach. Niestety, pod koniec pierwszej połowy tracimy bramkę po stałym fragmencie. Na drugą połowę wyszliśmy odważniej i szukaliśmy bramki wyrównującej. Przejęliśmy kontrolę i zmusiliśmy gości do gry defensywnej. Marnujemy kilka okazji, ale pod koniec meczu nasz kapitan trafia na 1:1.
LO 1 Bytom-Zabrze Olimpia Boruszowice – ŁTS Łabędy 2:2
Grzegorz Kowalski (trener ŁTS): Pierwsza połowa była bardzo słaba – już od samego początku przegrywaliśmy 1:0. W drugiej połowie przeciwnicy podwyższyli na 2:0, ale wtedy wzięliśmy się w garść, doprowadziliśmy do remisu 2:2. Niestety, zmarnowaliśmy kilka naprawdę dobrych sytuacji. Jako trener nie jestem zadowolony z tego wyniku, bo wiemy, że stać nas na więcej. Pracujemy dalej i w kolejnym meczu musimy zacząć lepiej grać.
![]()
LO 1 Bytom-Zabrze MOSiR Sparta Zabrze – Burza Borowa Wieś 4:2
Sławomir Andrzejaszek (trener MOSiR): Mecz całkowicie pod naszą kontrolą. Graliśmy szybko z polotem, a co najważniejsze skutecznie. Cieszą 3 bramki Niemiry, ale nie byłoby tego, gdyby nie zespół, który w tym dniu był po prostu nie do zatrzymania.
![]()
LO 1 Bytom-Zabrze Tempo Paniówki – Górnik Bobrowniki Śląskie 2:3
Krzysztof Kamiński (trener Tempa): Po przeanalizowaniu materiału video na spokojnie dwa dni po meczu, stwierdzam, że nie można przegrywać takich spotkań, mając tak dużą ilość sytuacji bramkowych w całym meczu. Pod koniec drugiej połowy zachowaliśmy się bardzo niedojrzale jako zespół, reagując zbyt negatywnie na wyrównanie wyniku przez rywala. Podsumowując, tego dnia nie zasłużyliśmy na przegraną, ale jak widać, nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby ten mecz wygrać.
![]()
LO 2 Częstochowa-Lubliniec Lotnik Kościelec – Jedność Boronów 1:0
Łukasz Łykowski (trener Lotnika): Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, pokazaliśmy fajną dojrzałość, której brakowało w ostatnich meczach. Byliśmy dobrze zorganizowani w obronie, dzięki czemu, goście nie stworzyli sobie nic konkretnego w naszym polu karnym. Do poprawy skuteczność, bo tych sytuacji stworzyliśmy sobie sporo, ale brakło wykończenia. Do końca rozgrywek zostało kilka kolejek, więc liczymy na utrzymanie tego poziomu.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Unia Racibórz – LKS Gamów 3:3
Łukasz Zejdler (trener Unii): Mieliśmy obowiązek wygrać ten mecz, szczególnie grając u siebie. Mimo, że przeciwnik nie miał zbyt dużo okazji to i tak strzeli 3 bramki. Słabo wyglądaliśmy w kluczowych momentach, również pod bramką przeciwnika.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Unia Ząbkowice – Niwy Brudzowice 1:2
Mariusz Grząba (trener Unii): Futbolowe jaja w wykonaniu naszej drużyny. Od 1 minuty jesteśmy drużyną zdecydowanie lepszą. Bramka była kwestią czasu i tak się stało, niestety końcówka meczu to jakaś tragikomedia w wykonaniu naszej drużyny, kiedy po dwóch wielbłądach w 82 i 94 minucie meczu, przegrywamy wygrany mecz. Mecz, który powinniśmy wcześniej zamknąć, mając ku temu sytuacje kolejny raz to się dzieje i tracimy bramki, jakich się nie traci w trampkarzach.
Rafał Sadowski (trener Niw): Wielkie gratulacje dla zespołu, za wyciągnięcie wniosków po pierwszej połowie, odpowiednią reakcję, grę do końca i zdobycie 3 punktów oraz brawa dla zmienników, którzy zrobili dużą różnicę.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Kamionka Mikołów – Unia Kosztowy 0:4
Sebastian Golda (trener Unii): Mecz z Kamionką pokazał naszą piłkarską dojrzałość, konsekwentną grę i w pełni zasłużone zwycięstwo. Wygrana w Mikołowie to efekt dobrej pracy i cierpliwości. Zagraliśmy pewnie w defensywie, nie pozwalając gospodarzom na stworzenie realnego zagrożenia pod naszą bramką, a ofensywnie, stwarzaliśmy szczególnie w drugiej połowie mnóstwo sytuacji, z których tylko 3 zakończyliśmy bramkami. Dzięki tej wygranej, przywieźliśmy do Mysłowic niezwykle cenne trzy punkty, wywalczone w dobrym stylu. Brawo Drużyna!
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec MKS Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie – Warta Zawiercie 6:4
Kamil Ogryzek (trener MKS): To był bardzo emocjonujący i otwarty mecz, w którym obie drużyny stworzyły sobie wiele dogodnych sytuacji bramkowych. Ostatecznie, spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 6:4, mimo, że po pierwszej połowie przegrywaliśmy 1:3. Początek meczu nie był w naszym wykonaniu najlepszy — popełnialiśmy zbyt dużo prostych błędów, szczególnie w defensywie, a rywale skutecznie to wykorzystywali. Po przerwie pokazaliśmy jednak charakter, determinację i zdecydowanie lepszą grę w ofensywie. Poprawiliśmy skuteczność, dzięki czemu udało nam się odwrócić losy spotkania i zdobyć aż sześć bramek. Najważniejsze są trzy punkty, które mogą mieć ogromne znaczenie w walce o utrzymanie. Niestety, wynik schodzi dziś trochę na dalszy plan, ponieważ w wyniku groźnego zderzenia urazów doznali zawodnicy obu drużyn. Mamy nadzieję, że szybko wrócą do pełni zdrowia. Gratulacje dla obu zespołów za walkę i stworzenie naprawdę świetnego widowiska.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Pogoń Imielin – Górnik Wojkowice 1:3
Mateusz Mańdok (trener Górnika): Bardzo dobre pierwsze pół godziny, przypieczętowane golem w 27 minucie. Przerwa „na picie” wytrąciła chyba nas z rytmu i już nie wróciliśmy do takiej gry. Owszem, byliśmy lepszym zespołem, ale zaczęły się pojawiać błędy, po których silny fizycznie rywal miał kilka groźnych stałych fragmentów gry. Sytuacji stuprocentowych jednak sobie nie stworzyli, ale w 87 minucie, po rzucie wolnym i zamieszaniu pod naszą bramką, wepchnęli piłkę do siatki. Reakcja Drużyny świetna i dzisiejsi zmiennicy sfinalizowali dwie akcje, zapewniając nam komplet punktów. Gratuluję zawodnikom charakteru i kolejnych 3 punktów.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Sarmacja Będzin – Górnik Piaski 2:2
Tomasz Nowak (trener Sarmacji): Jeśli chodzi o mecz, to świetnie zaczęliśmy, bo już w 2 minucie prowadziliśmy i nie wiem, dlaczego od tego momentu straciliśmy głowę i kontrolę nad meczem. Graliśmy bardzo chaotycznie oraz jakby ranga meczu nas przerosła. Początek drugiej połowy również był słaby w naszym wykonaniu, na szczęście zmiany dały pozytywny bodziec oraz natchnęły naszą drużynę na właściwe tory, czego konsekwencją była bramka wyrównująca, dającą nam ciągłą nadzieję na wygranie ligi.
![]()
LO 5 Bielsko-Biała – Tychy Zet Tychy – Piast Gol Bieruń 5:2
Rafał Skrzypek (trener Piasta): Niestety, przegrywamy mecz z faworytem, ale chciałbym pochwalić swój zespół za to, że do momentu utraty czwartej bramki (80.min), walczył o korzystny wynik zawodów, zostawiając przy tym mnóstwo zdrowia. Mieliśmy duże problemy z sforsowaniem dobrze wykonywanych, stałych fragmentów gry gospodarzy. Byłem zadowolony na pewno z pierwszej części spotkania. Staraliśmy się budować akcję od tyłu i niejednokrotnie dochodziliśmy do sytuacji strzeleckich. Przy stanie 3-2, w 70 minucie mieliśmy znakomitą okazję do wyrównania, niestety piłka wylądowała na poprzeczce. Czerwona kartka dla gospodarzy spowodowała to, że zobaczyliśmy światełko w tunelu i zaryzykowaliśmy, podchodząc wyżej pod przeciwnika. Ryzyko się nie powiodło i wracamy do Bierunia na tarczy. Na pewno zrobimy wszystko, by w meczu z Podbeskidziem zespół się zrehabilitował za ten dzisiejszy wynik.

A Bytom Górnik II Bobrowniki Śląskie – Sokół Zbrosławice 3:2
Adam Stryjakiewicz (trener Sokoła): Niestety, nie dowozimy korzystnego wyniku. Mimo szybkiego prowadzenia Bobrownik, od 20 minuty zaczynamy dominować i strzelamy dwie bramki, dające remis na przerwę. W drugiej połowie, bez większych sytuacji z obu stron i raczej solidna obrona obu zespołów do momentu podyktowania w doliczonym czasie gry, bardzo kontrowersyjnego karnego dla drużyny z Bobrownik. Boli takie spotkanie, bo optyczna przewaga po naszej stronie, sytuacje podbramkowe zdecydowanie po naszej stronie, a mimo wszystko, nie jesteśmy w stanie wygrać spotkania. W tej rundzie kompletnie brakuje nam szczęścia, a sami nie potrafimy temu szczęściu pomóc i raz po raz tracimy punkty w meczach, gdzie kompletnie na to nie zasłużyliśmy. Taki jest sport, nie zawsze sprawiedliwy ale wierzę, że do końca sezonu jeszcze zapunktujemy, a w przyszłym sezonie będziemy dużo bardziej stabilni.
![]()
A Chrzanów UKS Regulice – Polonia Luszowice 5:6
Ireneusz Palka (trener Polonii): W dziesiątej kolejce zmierzyliśmy się na wyjeździe z Regulicami. Poprzednia nasza wizyta na tym boisku zakończyła się happy endem i zwycięstwem 5:3. Tym razem, również chcieliśmy wrócić z kompletem punktów, ale w zdecydowanie spokojniejszym i bardziej kontrolowanym stylu. Jak to jednak często bywa w piłce — plany swoje, a boisko swoje. W ofensywie zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze, zdobywając aż sześć bramek, natomiast gra defensywna całego zespołu pozostawiała wiele do życzenia. Tak kuriozalnych goli, straconych w jednym meczu nie pamiętam od dawna. Mimo problemów w obronie potrafiliśmy jednak strzelić o jedną bramkę więcej i finalnie zgarnąć komplet punktów. I to jest najważniejsze. Wiele lat spędziłem w piłce, ale takie spotkania potrafią być dla mnie mocno frustrujące. Na pewno było to bardzo ciekawe widowisko dla kibiców — dużo bramek, zwrotów akcji i emocji do samego końca. Jako trener zdecydowanie wolałbym jednak spokojniejsze popołudnie.
![]()
A Racibórz LKS 07 Markowice – Buk Rudy Wielkie 0:1
Tomasz Bok (trener Buk): Spotkanie z Markowicami było tak zwanym meczem „za 6 punktów”. Jak się okazuje w przenośni i dosłownie, ponieważ po tym spotkaniu mamy 6 punktów przewagi. Wiedzieliśmy, że będzie to bardzo trudne spotkanie zważywszy na to, w jakiej dyspozycji w ostatnim czasie są Markowice. Chciałbym w tym miejscu ich pochwalić, ponieważ zagrali bardzo dobry mecz. Uważam, że jest to bardzo dobra drużyna, złożona z wielu bardzo zdolnych chłopaków. Jeśli chodzi o naszą drużynę, to cel zostało osiągnięty w 100%. Wiedzieliśmy, że tego spotkania nie możemy przegrać, bo bardzo by nam to utrudniło sytuację w tabeli. Początek meczu uważam za bardzo dobry w naszym wykonaniu, graliśmy pewnie, stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe i przede wszystkim w 12 minucie zdobyliśmy bramkę, po bardzo ładnej akcji zespołowej. Od około 30 minuty to drużyna gospodarzy przejęła inicjatywę, my natomiast w umiejętny sposób kontrolowaliśmy to, co się dzieje na boisku, jednak w paru sytuacjach musieliśmy naprawdę się natrudzić, aby zablokować dostęp do naszej bramki. Na pewno, w tym spotkaniu słowa uznania należą się całej linii obronnej oraz naszemu bramkarzowi Karolowi, który wieloma świetnymi interwencjami pomógł nam utrzymać korzystny wynik. Mimo kilku kontuzji naszych kluczowych zawodników, udało się wygrać trudne i ważne spotkanie, z czego jestem bardzo dumny. Mamy świadomość, że jeszcze w tym sezonie, możemy wiele zrobić, więc na tym będziemy się koncentrować w najbliższych tygodniach.
![]()
A Sosnowiec KS Preczów – AKS 1917 Niwka 0:12
Grzegorz Strzelec (trener KS): Mecz rozegrany dzięki uprzejmości na stadionie Iskry Psary. Nie mieliśmy żadnych szans, na choćby powalczenie o przyzwoity wynik. Zostały cztery mecze do końca sezonu i musimy to po prostu dograć.
Sebastian Gzyl (trener AKS): Mecz, który mieliśmy obowiązek wygrać i to zrobiliśmy. Czekamy już z niecierpliwością na sobotni mecz z Źródłem Kromołów.
![]()
A Sosnowiec CKS II Czeladź – SKS Łagisza 6:3
Dawid Kukuryk (trener SKS): Po katastrofalnych błędach indywidualnych zarówno w ataku, jak i w obronie, przegrywamy z CKS-em 3:6. Kreując sobie OSIEM stuprocentowych sytuacji i wykorzystując tylko jedną z nich, nie możemy wygrać meczu. Druga bramka strzelona przez nas była zza pola karnego, a trzecia po składnej akcji, którą wykończył samobójczym trafieniem obrońca CKS-u. Mecz w naszym wykonaniu ogólnie bardzo dobry, tworzymy mnóstwo sytuacji, jesteśmy lepsi w wielu fragmentach, ale co z tego? CKS trzy swoje pierwsze akcje wykańcza z chirurgiczną precyzją i zamiast prowadzenia 3-0 jest 3-0, ale dla przeciwników. Wymagajmy od siebie więcej, bo mam wrażenie, że co tydzień mamy dzień świstaka… W sobotę derby Będzina, na które serdecznie zapraszamy.
![]()
A Sosnowiec RKS Grodziec – Iskra Psary 3:3
Adrian Kardaś (trener RKS): Mecz mógł się podobać dla oka kibica. Dużo bramek i znowu kolejny remis w tym sezonie. Przegrywając 0:1, wyszliśmy dwa razy na prowadzenie i tracimy w 89 minucie bramkę. W meczu z Iskrą, zadebiutował kolejny zawodnik (Adam Smak z rocznika 2010) .Chciałbym podziękować kibicom z Grodźca i Psar, bo był to mecz przyjaźni kibiców, a drużynie Adama Zbroszczyka życzę powodzenia w następnych meczach.
![]()
A Sosnowiec Ostoja Żelisławice – Akademia 2012 Jaworzno 1:3
Damian Sołtysik (trener Ostoi): Wiedzieliśmy, jak ważne jest to spotkanie w kwestii awansu do ligi okręgowej i że zwycięstwo w tym meczu mogło nas bardzo przybliżyć, aby ten cel osiągnąć. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, prowadząc 1-0 i skutecznie rozbijając poczynania drużyny z Jaworzna. Niestety, starczyło nam siły tylko na pierwszą połowę. W drugiej połowie, drużyna z Jaworzna nas zdominowała, a bramka, którą straciliśmy na 1-1, jeszcze bardziej ich nakręciła. Drużyna z Jaworzna trenuje codziennie, my natomiast mamy dwie jednostki treningowe, a niektórzy zawodnicy są tylko raz lub w ogóle, organizmu się nie oszuka, grasz tak jak trenujesz i to wyszło w tym meczu. Zostały ostatnie 3 tygodnie, ja jako trener zrobię wszystko, żeby nasz cel zrealizować, ale zadaje sobie pytanie, co dalej? Ponieważ chcąc grać w lidze okręgowej na odpowiednim poziomie, nasze podejście do treningów musi się zmienić.
![]()
A Majer Zabrze Sośnica II Gliwice – Naprzód Żernica 0:3
Piotr Wieczorek (trener Naprzodu): Cała „góra” grała dzień wcześniej i wiedzieliśmy, żeby utrzymać naszą pozycję, musimy ten mecz po prostu wygrać .Twarda płyta i wysoka temperatura powodowały, że obie drużyny wkładały bardzo dużo energii w każdą akcje i przeprowadzoną interwencję. Zwyciężamy, wydaje mi się zasłużenie, bo jeśli wykorzystalibyśmy wszystkie sytuacje, to wynik mógłby być wyższy. Ale jak wspominałem wcześniej, najważniejsze były w tym meczu zdobycie 3 punktów, za co bardzo gratuluje drużynie.
źródło: własne, RaSa, zaglebie.eu
foto: lokalnapilka.pl
NA TOPIE:







