IV: “CZARNY KOŃ PONOWNIE ZWYCIĘSKI”

IV: “CZARNY KOŃ PONOWNIE ZWYCIĘSKI”

JSP Szczakowianka Jaworzno  1:5

Choć wiele kibiców elektryzuje walka o miejsce premiowane grą o baraż, to zawsze w rozgrywkach mamy “czarnego konia” rozgrywek. Takim zespołem niewątpliwie jest Znicz Kłobuck, który tej wiosny tylko raz zaznał minimalnej porażki z Ruchem.

Podopieczni trenera Juszczyka zgromadzili na swoim koncie już 30 dodatkowych punktów do dorobku z jesieni. Efekt, to na tą chwilę trzecie miejsce na pudle i jedno spotkanie rozegrane mniej, niż najbliżsi sąsiedzi z tabeli, czyli Warta i Unia.
.
W tej rundzie nie ma już łatwych spotkań dla nikogo. Szczakowianka po pauzie chciała przełamać punktowy impas, który trwa od czterech spotkań i do momentu rzutu karnego i odesłania pod prysznic Kurzawy była równorzędnym rywalem. Już w 4 minucie grający trener Cygnar uderzył piłkę a”la spadajacy liść, lecz tą jedną ręką nad poprzeczką przeniósł Kowalczyk. Pięć minut później Wawoczny długim podaniem po ziemi szukał Smarzyńskiego, ale ten minimalnie się spóźnił. W 13 minucie wszystko poszło po myśli gospodarzy, ponieważ pięknym rajdem prawą stroną popisał się Gałka, zagrał w pole karne, a tam do przeciętej piłki dopadł Cygnar i na krótkim słupku skierował ją do siatki. Następnie swoje walory pokazali goście, dalekie podanie zostało zaadresowane do Bieleckiego, który zgrał piłkę głową do rozpędzonego Jaworskiego, ten zdecydował się na strzał z pierwszej, ale przeszedł on obok słupka. Ponieważ Gałce już raz wyszło spróbował ponownie, drugim razem szukał na długim słupku Marędowskiego, ten wykończył podanie głową z lobem, ale tuż obok. W 28 minucie doszło do sytuacji, która na pewno miała wpływ na to spotkanie. Dawid Wojtyra sprytnie szukał przejścia obrońcy, stosując sztuczkę z zagraniem piętką, a ostatni obrońca Kurzawa powstrzymał go nieprzepisowo. Decyzja arbitra była sroga, czyli rzut karny i bezpośredni czerwony kartonik. Do piłki podszedł najskuteczniejszy strzelec Znicza i pewnie po ziemi pokonał Gargasza. W 33 minucie rywale wzajemnie pokazali swoje umiejętności, najpierw Obodecki szukał Wotyry, ten wychodził sam na sam, ale był na minimalnym spalonym, po czym Cygnar ponownie po krótkim uderzył niesygnalizowanie, ale Kowalczyk skutecznie obronił.
.
Niejednokrotnie drużyny radzą sobie w dziesiątkę, nawet większość meczu, ale kibice miejscowych martwili się, czy gospodarze wytrzymają fizycznie. Szczaksa znacznie odmłodziła zimą skład i widać, że ta młodzież ma potencjał, ale popełnia błędy. I tak w 49 minucie właśnie błąd w środku młodzieżowca, spowodował, że z piłką zabrał się Jaworski, będąc już przed bramkarzem i z obrońcą przy sobie dostrzegł lepiej ustawionego Wojtyrę, a ten huknął i Znicz wyszedł na prowadzenie. Ta bramka rozbiła Szczaksę, która tylko dwukrotnie zagroziła bramce golkipera z Kłobucka, najpierw Cygnar podszedł do stałego fragmentu gry z 23 metra, ale minimalnie przeniósł uderzenie nad widłami. Za to goście urządzili sobie koncert, który zaczął Kmieć. Jego pierwszy kontakt z piłką dał trzecią bramkę, obsłużony futbolówką Dawid Wojtyra miał dużo miejsca i pięknym rogalem w pajęczynę podwyższył wynik na 1:3. Kilka minut później wspomniany napastnik znalazł się za linią obrony, ale tym razem Gargasz skrócił kąt i klatką piersiową odbił uderzenie. Po drugiej stronie, po raz ostatni spróbowali odgryźć się jego koledzy, kiedy po rzucie wolnym piłka ostemplowała poprzeczkę po główce i wyszła na róg. W 81 minucie kolejne podanie po ziemi, ponownie znalazło adresata w postaci Dawida Wojtyry, który jeszcze zamarkował strzał, po czym posłał piłkę przy słupku. Cieszynka z czterema palcami wzniesionymi do góry nie zapowiadała końca. Gospodarze sfrustrowani porażką grali ostro i przez to pod prysznic powędrował również wprowadzony Wojtkowiak. Za to Dawid Wojtyra robił swoje i w ostatniej akcji meczu będąc w polu karnym skorzystał z asysty Kmiecia i mając wolną drogę do bramki ustalił wynik.
.
SZCZAKOWIANKA JAWORZNO – ZNICZ KŁOBUCK 1:5 (1:1)
Cygnar 13 – Wojtyra 28-k., 49, 62, 81, 90
.
JSP: Gargarz- Gałka, Drzymont (84. Bąk), Rzymowski, Kurzawa- Budak (68. Lipniak), Białas, Wawoczny, Marędowski- Cygnar (80. Wojtkowiak)- Smarzyński (86. Łukaszyk)
KS: Kowalczyk- Kasprzyk, Ogłaza, Tomczyk (76. Korczak)- Podolski, Obodecki (68. Lach), Bielecki, Kokoszczyk (60. Kmieć), Bartoszek- Jaworski (63. Kosin), Wojtyra

*Wyrażamy zgodę do kopiowania artykułu JEDYNIE przez strony klubowe w/w drużyn.

 

źródło: własne, Sebastian Dziedzic

foto: lokalnapilka.pl

 

TANIEJ U NASZYCH PARTNERÓW !!!

ODWIEDŹ NASZE PUNKTY I NA HASŁO “LOKALNA PIŁKA” OTRZYMASZ RABAT NA RÓŻNE USŁUGI i ZAKUPY:

  • MOTOGUM (usługi min. wulkanizacyjne, wymiana tarcz, klocków, filtrów) – DG Łosień
  • SABUDA (myjnia samochodowa, klimatyzacja, wymiana szyb i inne) – Sławków
  • STUDIOBO.PL (oprawa graficzna Waszej drużyny) tel: 539 957 493, mail: biuro@studiobo.pl
  • ZAMÓW TANIO PIŁKI SELECT – 530 000 566

 

RABAT UZGADNIANY NA MIEJSCU lub TELEFONICZNIE Z WŁAŚCICIELEM !!!

 

  Sengam Sport

Artykuły wg daty

lipiec 2024
PWŚCPSN
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 

Archiwum

Archiwum lokalnpilka.pl na Futbolowo