Witamy serdecznie w OPM-ie, czyli w opiniach pomeczowych. Tutaj będą mogli Państwo poczytać opinie pomeczowe zebrane po każdej kolejce ligowej.
Jeśli chcesz się podzielić wypowiedzią pomeczową wyślij ją na naszą skrzynkę:
redakcja@lokalnapilka.pl
Opinie proszę wysyłać do wtorku do godziny 19.00
ZAPRASZAMY !!!

Fogo Futsal Ekstraklasa Śląsk Wrocław – AZS UŚ Katowice 3:5
Marcin Waniczek (trener AZS): Mecz bardzo trudny ze względu na atmosferę, drużyna ze Śląska musiała przenieś mecz do innego miasta i niestety z gorącej atmosfery, która była we Wrocławiu mieliśmy atmosferę piknikową. Na szczęście, udało nam się utrzymać koncentrację i determinację, która pozwoliła nam na zwycięstwo, wykorzystując solidność w obronie i skuteczność w ataku. Finalnie, mecz dał nam upragniony awans do play off!
![]()
Fogo Futsal Ekstraklasa AZS UŚ Katowice – Eurobus Przemyśl 1:3
Marcin Waniczek (trener AZS): Ogólnie mecz wyrównany, choć przewagę miała drużyna Eurobusu. Mecz, niestety rozstrzygnął się w materii stałych gry. W kluczowych momentach, nie udało nam się zachować konsekwentnie i drużyna z Przemyśla wykorzystała to z zimną krwią. Do ostatniej sekundy walczyliśmy o remis i dogrywkę. Niestety, nie udało się i mecze przenoszą się do Przemyśla. Mam nadzieję, że to nie koniec, ale zadanie jest trudne!

Orlen Ekstraliga kobiet Pogoń Szczecin – Czarni Antrans Sosnowiec 2:2
Sebastian Stemplewski (trener Czarnych): Mecz nie wykorzystanej szansy w walce o mistrzostwo Polski. Powinniśmy zamknąć wynik w pierwszej połowie, a tak przywozimy tylko 1 punkt do Sosnowca.

Betclic III liga gr. 3 Pniówek Pawłowice – Sparta Katowice 0:1
Tomasz Wróbel (trener Sparty): Gratulacje dla naszych zawodników za wywalczone kolejne 3 punkty w tej lidze. Od 3 spotkań jesteśmy niepokonani, Drużyna stanęła na wysokość zadania. Nie łatwo gra się takie mecze jak ten. Drużyna Pniówka walczyła przez całe spotkanie, dlatego trzeba było być mocno skoncentrowanym, żeby wywalczyć tutaj zwycięstwo. Super sprawa to wyjście w 1 skaldzie zawodnika z Akademii, rocznik 2010 r. Ostatnio miał debiut, a dziś zagrał 60 minut. Pokazuje to, że jako trenerzy, nie boimy się stawiać na młodych zawodników, którzy chcą ciężko pracować i spełnić swoje marzenia. Cieszy też fakt, że doświadczeni zawodnicy, także wspierali tego młodego chłopaka. Teraz czeka nas mecz Pucharu Polski z Ruchem Radzionków.
![]()
Betclic III liga gr. 3 Polonia Nysa – Skra Częstochowa 2:3
Dariusz Klacza (trener Skry): Kolejne, szalone spotkanie w naszym wykonaniu. Prowadzimy 3:0, ale w końcówce tracimy 2 bramki. Z trudnego terenu, gdzie Nysa walczy o utrzymanie przywozimy kolejne 3 punkty i to świadczy o tym, że jesteśmy mocni.

InterHall IV liga śląska Ruch Radzionków – Podlesianka Katowice 3:5
Marcin Trzcionka (trener Ruchu): Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu pod względem gry, budowania akcji i zdobywania przestrzeni za plecami rywala. Niestety, przegraliśmy z jakością indywidualną zawodników rywali, którzy w decydujących momentach wzięli ciężar gry na siebie. Kapitalne widowisko dla kibiców, jednak bardzo szkoda, że nie zakończone happy endem dla nas. Mam pretensje do drużyny, bo 3 razy obejmując prowadzenie, daliśmy się przegonić. Brakło nam konsekwencji, a przede wszystkim boiskowego zarządzania wynikiem. Pracujemy dalej, młodzież budujemy i mam nadzieję, że w następnym meczu zapunktujemy.
Dawid Brehmer (trener Podlesianki): Wygrana cieszy, tym bardziej, że mecze z Ruchem Radzionków zawsze mają swój ciężar i prestiż. Znów potwierdził się nasz schemat z tej rundy — pierwsza połowa trudna, ale po przerwie potrafimy odwrócić losy spotkania i sięgnąć po wynik. Charakter, konsekwencja i umiejętne zmiany w przerwie, po raz kolejny zrobiły różnicę.
![]()
InterHall IV liga śląska Kuźnia Ustroń – Podlesianka Katowice 2:2
Dawid Brehmer (trener Podlesianki): Pierwsza połowa była niezła, ale znowu wróciły nasze problemy – tracimy dwie bramki i sami komplikujemy sobie mecz. Po przerwie, zespół zareagował bardzo dobrze, zamknęliśmy rywala w jego polu karnym, ale długo brakowało skuteczności. Szkoda niewykorzystanego rzutu karnego, bo mogliśmy wcześniej wrócić do gry. Z drugiej strony cieszy charakter – walczyliśmy do końca i wyrównaliśmy w ostatniej akcji meczu. Ten punkt trzeba szanować, ale wiemy, że musimy być bardziej konkretni.
V liga gr.1 Zagłębie II Sosnowiec – Ruch II Chorzów 2:1
Grzegorz Bąk (trener Zagłębia II): W pierwszej kolejności, chciałbym pogratulować chłopakom zakończenia szkoły. Od poniedziałku czekają ich egzaminy maturalne, bardzo ważne w ich życiu. Jeśli chodzi o mecz, to byliśmy bardzo dobrze zorganizowani, mieliśmy dobre skoki pressingowe. Musimy jednak „zamykać” takie mecze, wiedzieliśmy przecież, że gramy z rywalem, który wiosną do spotkania z nami nie przegrał meczu. Dramaturgia tego meczu trwała do końca, ale się wybroniliśmy. Będziemy dalej wprowadzać do drużyny naszych młodych zawodników, takich jak Kamil Wawrowski, który wszedł w drugiej połowie i sobie poradził.
![]()
V liga gr.1 GKS II Katowice – Pilica Koniecpol 3:1
Adrian Napierała (trener GKS II): Pierwsza połowa dla Koniecpola. Bramkę zdobyli po długim wrzucie z autu. W drugiej połowie, zmieniliśmy sposób gry plus personalia i przyniosło to efekt w postaci 3 bramek.
![]()
V liga gr.1 Odra Miasteczko Śląskie – CKS Czeladź 1:2
Wojciech Skrzypek (trener CKS): Odra podbudowana ostatnim zwycięstwem, chciała bardzo wygrać z nami. Cieszę się, że moi zawodnicy stanęli na wysokości zadania i wygraliśmy kolejny mecz, pokazując charakter i zaangażowanie do ostatniej minuty. Po raz kolejny, dziękujemy naszym kibicom za obecność i doping.
![]()
V liga gr.1 Unia Dąbrowa Górnicza – Orzeł Miedary 1:0
Adam Krzęciesa (trener Orła): Kolejny, przegrany mecz na własne życzenie. Brak skuteczności i błędy powodują, że kolejny raz nie wygrywamy. Ogólnie mecz słaby w wykonaniu obu drużyn, ale to gospodarze wygrywają, czego im gratuluję.
![]()
V liga gr.2 Góral Istebna – MKS Lędziny 3:3
Zbigniew Janik (asystent trenera MKS): Specyficzne boisko. Pierwsza połowa fatalna z naszej strony, druga o wiele lepsza. Gonimy wynik i wychodzimy na prowadzenie, ale gospodarze wyciągają remis. Tracimy punkty z ostatnią drużyną.
LO 2 Częstochowa-Lubliniec Lotnik Kościelec – Orzeł Babienica/Psary 1:1
Łukasz Łykowski (trener Lotnika): Nie jesteśmy zadowoleni z naszej gry. Remisujemy mecz, w którym obowiązkiem było wygrać. Pomimo, że mecz nie układał się po naszej myśli, to na początku drugiej polowy objęliśmy prowadzenie. Niestety, brak koncentracji i konsekwencji doprowadził, że w doliczonym czasie gry tracimy bramkę… Nie możemy tak zarządzać meczem, mamy duży niedosyt.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Górnik Radlin – Unia Racibórz 1:3
Piotr Hauder (trener Górnika): Mecz, który przegraliśmy w tygodniu poprzedzającym. Niestety, tydzień w okresie majówki przysporzył nam problemów kadrowych związanych z wyjazdami, chorobami i kontuzjami. Mecz w pierwszej połowie, dołożył dwie kontuzje w trakcie pierwszej połowy. Unia zagrała dobre zawody i po 27 minutach prowadzili 1:0, po rzucie różnym. W drugiej połowie wyrównaliśmy i przejęliśmy inicjatywę. Wydawało się, że jesteśmy w stanie przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść, ale rzut karny po faulu wykorzystali Raciborzanie, a w doliczonym czasie gry kiedy już podjęliśmy pełne ryzyko wykorzystali rzut rożny i wygrali 3:1. My, już przygotowujemy się do kolejnej kolejki z wiarą, że wrócimy w sobotę na zwycięska ścieżkę.
Łukasz Zejdler (trener Unii): Gratulacje dla drużyny. Wierzyliśmy w to, że możemy dzisiaj zagrać dobry mecz i zgarnąć 3 punktu na boisku wicelidera. Chcieliśmy zagrać otwartą piłkę, ofensywną, szybko doskakiwać i myślę, że to przyniosło założony skutek. Cały czas będziemy dążyć do tego, żeby być na koniec sezonu jak najwyżej w tabeli.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Kamionka Mikołów – Unia Ząbkowice 0:2
Mariusz Grząba (trener Unii): Dominacja naszej drużyny od 1 do 90 minuty. Brakło tylko skuteczności, bo powinniśmy ten mecz rozstrzygnąć po 45 minutach. Specyficzne boisko w Mikołowie, nie pozwoliło nam do końca rozwinąć skrzydeł, ale cieszymy się z 3 punktów i 4 zwycięstwa w tej rundzie, co daje nam już 1 mecz więcej wygrać, niż przeciwnicy, aby zrealizować cel, jakim jest utrzymanie.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Slavia Ruda Śląska – MKS Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie 0:1
Kamil Ogryzek (trener MKS): To był dla nas bardzo ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie i cieszy, że potrafiliśmy go wygrać. Spotkanie było wyrównane, z sytuacjami po obu stronach, co tylko podkreśla jego wagę i trudność. Kluczowa okazała się nasza konsekwencja oraz koncentracja w defensywie, dzięki czemu zachowaliśmy czyste konto. W ofensywie wykorzystaliśmy swoją okazję, co przy tak zamkniętym meczu miało decydujące znaczenie. To zwycięstwo daje nam nie tylko cenne trzy punkty, ale też impuls i wiarę przed kolejnymi spotkaniami.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Niwy Brudzowice – Wawel Wirek 3:1
Rafał Sadowski (trener Niw): Wnioski z poprzednich spotkań wyciągnięte w 100%. Bardzo dobrze rozegrany mecz, brawo! Oby tak dalej.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Górnik Wojkowice – Sarmacja Będzin 2:2
Mateusz Mańdok (trener Górnika): Moim zdaniem remis sprawiedliwy. My odczuwamy niedosyt, bo minutę przed stratą gola na 2-2 mieliśmy świetną okazję by prowadzić 3-1. Podział punktów trzeba jednak szanować, bo w końcówce to jednak Sarmacja miała dwie szanse, aby przechylić szalę na swoją korzyść. Dziękuję zawodnikom za serducho i zdrowie, którego dzisiaj sporo zostawili na boisku. Po dwumeczu z liderem pozostaje nam satysfakcja, że „ugrali na nas” tylko 1 punkt.
Tomasz Nowak (trener Sarmacji): Uważam, że z perspektywy całego spotkania, zasłużony remis z małym plusikiem dla nas. Bardzo dobrze weszliśmy w to spotkanie kontrolując je i stwarzając sytuacje i jedną z nich zamieniliśmy na bramkę. Później złożona ilość błędów. Tracimy bramkę na 1:1, a chwilę później na 2:1, zaczynamy być nerwowi i to przeciwnik był groźniejszy. W drugą połowę za to słabo zaczynamy i wchodzimy. Mogliśmy przegrywać 3:1, natomiast nasze zmiany dużo pomogły i zmieniły oblicze meczu, gdzie od 60 minut to my atakowaliśmy i chcieliśmy wygrać ten mecz. Myślę, że ostatnie 10-15 minut zespół Górnika chciał tylko przetrwać i dowieść wynik do końca. Z mojej strony, ogromne gratulacje dla mojej drużyny za walkę do końca i odrobienie niekorzystnego wyniku.
![]()
LO 5 Bielsko-Biała – Tychy Iskra Pszczyna – Piast Gol Bieruń 6:2
Rafał Skrzypek (trener Piasta): Po tym spotkaniu, nie jestem zły o wynik, bo jak widać wysoko przegraliśmy, na drużynę która zostawiła mnóstwo zdrowia i serducha. Zły jestem na to, że dzisiaj zostaliśmy po części skrzywdzeni przez rozjemców tych zawodów. Pewnie wiele osób, która obserwowała to spotkanie, po części zgodzi się z moimi słowami. Natomiast myślę, że nasz występ wcale nie był zły. Do pewnego momentu byliśmy w grze, bo odpieraliśmy ataki Iskry i dwa razy dogoniliśmy wynik. Niestety, bramka na 3-2, po kontrowersyjnym według mnie rzutem karnym (zaznaczam drugim), podcięła u każdego z Nas skrzydła w to, że mimo wszystko coś tu zdziałamy. Wychodzi na to, że tego dnia, niestety nie mogliśmy tu wygrać. Zespół z Pszczyny to dobra, wybiegania drużyna, chcąca grać w piłkę. Cieszyć może fakt, że my również mieliśmy dobre momenty podobnej gry i to napawa optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. Powoli wchodzimy w decydujący okres i dlatego szybko zapominamy i myśleć zaczynamy nad kolejnym, bardzo ważnym dla Nas spotkaniem w Suszcu.

A Częstochowa II Sparta Szczekociny – Piast Przyrów 5:0
Piotr Gała (trener Sparty): Mecz z Przyrowem dobrze się rozpoczął, mieliśmy dużo okazji, które udało zamienić się na bramki, przez co do przerwy mamy satysfakcjonujący wynik. Po przerwie, Przyrów zaczął napierać, przez co bardziej się otworzył. Nasze kontrataki były zatrzymane spalonymi lub niedokładnymi podaniami. Dobrze w bramce spisywał się Tobiasz Dub, co dało nam duży spokój w akcjach drużyny z Przyrowa.
![]()
A Częstochowa II Biała Gwiazda Krasice – Jura Niegowa 0:1
Marek Surowiec (trener Jury): Pierwsza połowa zdecydowanie dla nas. Powinniśmy wysoko prowadzić, natomiast druga połowa już wyrównana, co przy wyniku 0:1, w ostatnich minutach mogły zdarzyć się niewytłumaczalne rzeczy. Przed nami dwa derbowe spotkania.
![]()
A Racibórz LKS Zabełków – Buk Rudy Wielkie 0:9
Tomasz Bok (trener Buk): Plan na to spotkanie był stosunkowo prosty, wejść dobrze w mecz, od początku przejąć inicjatywę i zdobyć szybko bramkę. Wiedzieliśmy, że wiele drużyn miało spore problemy na tym terenie, zdawaliśmy sobie sprawę, że początek meczu będzie kluczowy i jeśli uda nam się przejąć nad nim kontrolę to wyjdziemy zwycięsko z tego pojedynku. Zawodnicy wywiązali się wręcz wzorowo z tych założeń, nie zostawiając przeciwnikowi ani odrobiny nadziei na korzystny wynik w tym spotkaniu. Z dumą oglądałem grę naszych zawodników, myślę, że każdy z naszych kibiców oglądał to spotkanie z takim samym odczuciem. Pozostało jeszcze kilka bardzo ważnych spotkań, mam nadzieję, że forma drużyny pozostanie tak wysoka do końca rundy.
![]()
A Sosnowiec KS Preczów – Zew Kazimierz 2:2
Grzegorz Strzelec (trener KS): Pierwszą połowę meczu kompletnie przespaliśmy. Po zmianach w przerwie, gra wyglądała dużo lepiej, ale wystarczyło to tylko do remisu, który dla nas jest porażką.
![]()
A Sosnowiec SKS Łagisza – RKS Zagłębie Dąbrowa Górnicza 2:5
Dawid Kukuryk (trener SKS): Naprawdę, daliśmy z siebie wszystko i to się opłaciło, bo do 30 minuty prowadziliśmy 2-0. Niestety, nasza zmora – błędy indywidualne, powodują bardzo prostą utratę bramek i na przerwę schodzimy z remisem 2-2. Słabe wejście w drugą połowę, bo RKS strzela szybko na 3-2 i praktycznie resztę czasu mecz jest bardzo wyrównany. My mamy okazję na 3-3, nie strzelamy, z tego idzie kontra i dostajemy na 4-2, a w ostatniej akcji meczu na 5-2. Jasne, RKS wygrał, ale ta porażka nie boli o tyle, bo wiem, co pokazaliśmy na tle tak dobrego rywala i wiem, że taka gra zaowocuje w przyszłości – jestem tego pewny.
![]()
A Sosnowiec AKS 1917 Niwka – RKS Grodziec 2:2
Sebastian Gzyl (trener AKS): Szacunek dla moich zawodników, że potrafiliśmy wrócić do meczu ze stanu 0:2 i przy lepszej skuteczności, powinniśmy ten mecz wygrać. Co nie zmienia faktu, że za łatwo tracimy bramki i musimy pracować, aby tego unikać.
![]()
A Sosnowiec Iskra Psary – Przemsza Okradzionów 0:3
Piotr Wybański (trener Przemszy): Wygrana 3:0 może wyglądać na pewne zwycięstwo, ale to był dla nas trudny mecz. Iskra postawiła nam ciężkie warunki i momentami musieliśmy się mocno napracować, żeby przejąć kontrolę. Nie wszystko funkcjonowało tak, jak chcieliśmy, było sporo walki, mniej płynności i dużo niedokładności. Na plus skuteczność i to, że potrafiliśmy wykorzystać swoje sytuacje. Szacunek dla zespołu za charakter i dowiezienie wyniku — takie mecze też trzeba umieć wygrywać.
![]()
A Sosnowiec Źródło Kromołów – Ostoja Żelisławice 1:3
Damian Sołtysik (trener Ostoi): Jestem zadowolony z wyniku, ale jeszcze bardziej z postawy moich zawodników. Mam nadzieję, że zrozumieliśmy, że nie tylko umiejętności decydują o zwycięstwie, ale przede wszystkim zaangażowanie przez 90 minut. Dysponowaliśmy dzisiaj kadrą 20 zawodników, co też przełożyło się na dzisiejszy wynik. W przerwie dokonałem dwóch zmian, które miały wpływ na to zwycięstwo. Przed nami mecz z Niwką, gdzie będziemy walczyć o pełną pulę.
![]()
A Majer Zabrze Tęcza Wielowieś – Naprzód Żernica 2:3
Piotr Wieczorek (trener Naprzodu): Mecze z Wielowsią na ich terenie to zawsze ciężkie wyprawy. Raz, że walkę do końca ma ten klub wpisaną niejako w swoje DNA, a po drugie, boisko utrudnia tam grę w piłkę. Widać było, że zawodnicy gospodarzy lepiej czuli się na własnym boisku i lepiej operowali piłką, na tym bardzo twardym podłożu. My natomiast, chcieliśmy maksymalnie uprościć naszą grę i wydaje mi się, że to był klucz do zwycięstwa, bo gdybyśmy chcieli grać „swoją piłkę” na tym boisku, moglibyśmy mieć duże problemy z wywiezieniem 3 punktów. Martwi kontuzja, bardzo dobrze grającego w tym meczu Grzesia Łyszczaka, która na pewno wykluczy go na kilka spotkań.
źródło: własne, RaSa, zaglebie.eu
foto: lokalnapilka.pl
NA TOPIE:







