1:2 
Emocje do końca…
W meczu 1 rundy Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej, Drzewiarz Jasienica przegrał na własnym boisku z Ruchem Radzionków 1:2. Mecz był ciekawym widowiskiem i trzymał w napięciu do końcowych minut. Ciekawe, jaki byłby wynik, gdy w bramce Cidrów nie stał Dawid Stambuła…?
Do przerwy mieliśmy remis 0:0, choć oba zespoły miały swoje sytuacje. Gospodarze nawet mogli prowadzić, jednak grający trener Konrad Kuder nie wykorzystał rzutu karnego – bramkarz Ruchu Stambuła obronił!

Przewaga jednak ze wskazaniem na gości, którzy oddali więcej strzałów. „Szkoda, że nie wykorzystaliśmy sytuacji podbramkowych na samym początku meczu, bo powinniśmy wykorzystać minimum dwie sytuacje z kilku naprawdę stuprocentowych…” – mówił po meczu trener gości Marcin Trzcionka.

W drugiej połowie było to, co jest solą futbolu, czyli bramki. Wynik otworzył Daniel Bolacki, który w 65. minucie strzałem pokonał Pawła Górę. W 75. minucie za nie trafiony karny zrehabilitował się Kuder, który strzałem głową pokonał Stabułę, który miał prawie piłkę na ręce. Stadion Drzewiarza prawie eksplodował z radości, a w tej euforii najbardziej duża grupa młodych kibiców, która fantastycznie dopingowała przez cały mecz gospodarzy.

Gdy wszyscy się szykowali na rzuty karne, decydujący cios zadał Ruch. Ładną akcje całego zespołu zakończył strzałem z bliska Kacper Sadlak (86.min). Piłkarze Drzewiarza próbowali odrobić straty, ale brakło czasu. Dobrze i spokojnie prowadzący to spotkanie sędzia Marcin Bielawski ogłosił gwizdkiem koniec spotkania.
Gospodarzom gratulujemy dobrej postawy, a piłkarzom Ruchu życzymy udanej przygody pucharowej…
Po meczu trener gości powiedział:

Na daleki wyjazd w środku tygodnia, na mecz pucharowy jechaliśmy z jednym celem – nie zależnie od wszystkiego przejść do następnej rundy i ten cel wykonaliśmy. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy sytuacji podbramkowych na samym poczatku meczu, bo powinniśmy wykorzystać minimum dwie sytuacje z kilku naprawdę stuprocentowych. Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz – prowadziliśmy grę, stwarzaliśmy sytuacje, jednak nie możemy dopuścic na wyjezdzie do straty z bramki z kontry w momencie, gdy prowadzimy. Chwała zespołowi, że się nie załamał, tylko chciał rozstrzygnąć mecz przed końcowym gwizdkiem. Dziekujemy za goscinę bardzo sympatycznym ludziom z Jasienicy – fajnie było zagrać. Życzymy powodzenia w meczach ligowych. A my, już pracujemy nad tym, by być gotowym na mecz ligowy z Victorią Częstochowa.
W pozostałych meczach 1 rundy padły wyniki:
Orzeł Łękawica – Unia Kalety 0:3 (wo)
LKS Bełk – Skra Częstochowa 1:2
Polonia Łaziska Górne – Górnik II Zabrze 0:4
wolny los: Kuźnia Ustroń, Sparta Katowice, Unia Turza Śląska, Warta Zawiercie
Drzewiarz Jasienica – Ruch Radzionków 1:2 (0:0)
Kuder (głową) 75 – Bolacki 65, Sadlak 86
NA TOPIE:








