Witamy serdecznie w OPM-ie, czyli w opiniach pomeczowych. Tutaj będą mogli Państwo poczytać opinie pomeczowe zebrane po każdej kolejce ligowej.
Jeśli chcesz się podzielić wypowiedzią pomeczową wyślij ją na naszą skrzynkę:
redakcja@lokalnapilka.pl
Opinie proszę wysyłać do wtorku do godziny 19.00
ZAPRASZAMY !!!

Orlen Ekstraliga kobiet Czarni Antrans Sosnowiec – SMS Łódź 3:2
Sebastian Stemplewski (trener Czarnych): Ostatni mecz sezonu. Mistrzostwo Polski zapewnione, ale gramy na pięknym stadionie, który będzie naszym nowym domem w nadchodzącym sezonie. Chcemy zwycięstwa dla wszystkich kibiców, którzy przyszli podziękować nam za tak ciężki sezon. Mecz układa się nie po naszej myśli, po kilku okazjach to SMS Łódź strzela bramkę i do przerwy prowadzi. Szybko strzelona bramka po przerwie daje nam kolejny impuls, że musimy wygrać i po bramkach Królowej strzelczyń Miłek i pięknej bramce Sarapaty wygrywamy 3-2. Sezon ciężki, ale na pewno zapisujemy go na plus. Dziękuję wszystkim zaangażowanym osobom w nasz klub. Dziękuję kibicom, sztabowi, zawodniczkom i oczywiście mojej rodzinie, która mocno mnie wspiera na każdym kroku. Teraz szybki reset i wracamy na zielone boiska.

InterHall IV liga śląska Przemsza Siewierz – Ruch Radzionków 0:1
Marcin Trzcionka (trener Ruchu): Wiedzieliśmy, że jak przyjedziemy do Siewierza i będziemy chcieli iść na wymianę ciosów to polegniemy. Śliska, ciężka murawa trawiasta, również nam nie pomagała w budowaniu i grze takiej, jaką zawsze prezentujemy. W związku z tym postawiliśmy na obronę, obronę pola karnego i skuteczny, szybki atak. Przemsza, która posiada bardzo dobre jednostki indywidualne prowadziła grę, stwarzając sytuacje, jednak potrafiliśmy być szczelnym, a jak już Przemsza dochodziła do sytuacji to pomogła nam poprzeczka i kapitalna dyspozycja Szymona Walasa na bramce. My, wykorzystaliśmy jeden ze swoich wypadów i wyjeżdżamy z trzema punktami, z lekcją dla młodzieży, której u nas wystąpiło bardzo dużo i z pozytywnym widokiem na przyszłość.
![]()
InterHall IV liga śląska Podlesianka Katowice – Rozwój Katowice 3:2
Dawid Brehmer (trener Podlesianki): Derby zawsze oznaczają większe emocje i myślę, że kibice nie mogli narzekać na brak wrażeń. Z naszej gry nie jesteśmy jednak w pełni zadowoleni – było sporo niedokładności, a kilka absencji kadrowych wpłynęło na jakość naszej gry. Trzeba też podkreślić, że Rozwój rozegrał bardzo dobre spotkanie. Tym bardziej cieszy zwycięstwo w ostatniej minucie. Najważniejsze są dla nas trzy punkty.
V liga gr.1 Zagłębie II Sosnowiec – Śląsk Demarko Świętochłowice 3:0
Grzegorz Bąk (trener Zagłębia II): Cieszy nas dobra odpowiedzialność. Zagraliśmy na zero z tyłu, byliśmy skoncentrowani, zdeterminowani, by wygrać ten mecz. Cieszy również to, że zdobyliśmy trzy bramki, a rywal był wymagający. Ta wygrana nie przyszła nam łatwo.
![]()
V liga gr.1 GKS II Katowice – Unia Rędziny 3:1
Adrian Napierała (trener GKS II): Bardzo dobra pierwsza połowa w naszym wykonaniu, udokumentowana trzema bramkami, a mieliśmy jeszcze jedną wyśmienitą sytuację na czwartą. W drugiej połowie, wystarczyło być konsekwentnym w działaniach obronnych i kontrolować wynik oraz mecz. Cieszy mnie dojrzałość naszego zespołu, mimo bardzo młodego wieku. W pierwszej rundzie, mieliśmy już taką przewagę, po pierwszych 45 minutach w spotkaniach i nie potrafiliśmy ich utrzymać, co kosztowało nas stratę punktów. Z 5/6 punktów więcej z pierwszej rundy, gdzie traciliśmy taką przewagę i byśmy byli w całkiem innym miejscu teraz w tabeli. W naszym przypadku to jest proces i nasza młodzież, chyba musi odczuć to na własnych błędach, żeby wyciągnąć wnioski.
![]()
V liga gr.1 Szczakowianka Jaworzno – CKS Czeladź 1:2
Wojciech Skrzypek (trener CKS): Granie meczy przeciwko drużynom broniącym się przed spadkiem, nigdy nie jest łatwe. Szczakowianka walczyła do końca, ale to my wyszliśmy zwycięsko z tej potyczki, za co ogromnie dziękuję drużynie. A kibicom po raz kolejny za obecność i doping.
![]()
V liga gr.1 Liswarta Krzepice – Orzeł Miedary 8:3
Adam Krzęciesa (trener Orła): Trudno coś napisać, jak przegrywa się kolejny mecz i to różnicą 5 bramek. Bardzo trudna runda dla Nas, ale nie poddamy się do ostatniego meczu i będziemy walczyć o zwycięstwo.
![]()
V liga gr.2 Błyskawica Drogomyśl – MKS Lędziny 3:3
Zbigniew Janik (asystent trenera MKS): Mecz bardzo zacięty, obie drużyny walczyły o każdą piłkę, widać to po liczbie kartek. Graliśmy w przewadze, po dwóch żółtych kartkach obrońcy z Drogomyśla, ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Ratujemy remis w 90. minucie spotkania.
LO 1 Bytom-Zabrze Burza Borowa Wieś – Tempo Paniówki 2:3
Krzysztof Kamiński (trener Tempa): Bardzo dobre spotkanie mojego zespołu. Po niemrawym początku, od okolic 15 minuty, zaczęliśmy stwarzać coraz więcej sytuacji, które w końcowym rozrachunku dały nam 3 bramki. Punktujemy z bardzo solidnym zespołem, który również miał swoje sytuacje w tym meczu, lecz tym razem nie wypuściliśmy zwycięstwa na ostatniej prostej. Chciałbym bardzo podziękować moim zawodnikom za charakter pokazany tego dnia.
![]()
LO 1 Bytom-Zabrze Sośnica Gliwice – MOSiR Sparta Zabrze 2:2
Sławomir Andrzejaszek (trener MOSiR): Mecz był prowadzony w bardzo dobrym i szybkim tempie. Zespół Sośnicy postawił nam bardzo trudne warunki i remis uważam za wynik sprawiedliwy.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Naprzód Syrynia – Unia Racibórz 3:5
Łukasz Zejdler (trener Unii): Otwarty mecz. Dużo bramek padło, bo chcemy grać ofensywnie, ale przeciwnik też nie miał nic do stracenia. Postawił wszystko i była widoczna jakość z przodu, tak samo u nas. Proste błędy, które popełniliśmy w tym meczu w obronie, musimy jak najszybciej wyeliminować.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Dąb Gaszowice – Górnik Radlin 4:4
Piotr Hauder (trener Górnika): To był mecz niezwykle atrakcyjny dla kibiców. W przekroju całego spotkania byliśmy drużyną, która dłużej utrzymywała się przy piłce i kontrolowała przebieg gry. Niestety, przytrafiły nam się proste błędy w defensywie, co przełożyło się na cztery stracone bramki. W pierwszej połowie nie ustrzegliśmy się błędów taktycznych. Mimo to stworzyliśmy zdecydowanie więcej sytuacji od przeciwnika, choć tylko dwie z nich zamieniliśmy na gole. W drugiej połowie dokonaliśmy korekt i zdominowaliśmy rywala, dzięki czemu odwróciliśmy losy spotkania. W końcówce powinniśmy strzelić gola na 3:5 i zamknąć ten mecz – mieliśmy ku temu kilka świetnych okazji. Zamiast tego, popełniliśmy fatalny błąd przy rzucie rożnym w doliczonym czasie gry, co kosztowało nas utratę zwycięstwa. Myślę, że kibice mogą być zadowoleni z takiego widowiska. Ja szanuję punkt zdobyty na wyjeździe, ale czuję ogromny niedosyt.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Cyklon Rogoźnik – Unia Ząbkowice 2:6
Mariusz Grząba (trener Unii): Mecz bez historii. Na boisku była różnica klasy i wynik odzwierciedla wydarzenia. Ważniejsze jednak było to, co się stało w 25 minucie meczu i poważny uraz Yordiego, którego karetka zabrała do szpitala. I z tego miejsca, życzymy wszyscy Yordiemu szybkiego powrotu do zdrowia.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Sarmacja Będzin – MKS Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie 5:1
Tomasz Nowak (trener Sarmacji): Myślę, że wynik meczu odpowiednio pokazuje jego przebieg. Od początku mieliśmy kontrolę nad meczem posiadając piłkę i stwarzając sytuacje. Myślę, że jeszcze przed przerwą powinniśmy zdobyć jedną lub dwie bramki. Cieszymy się ze zwycięstwa. Jeszcze 3 finały przed nami.
Kamil Ogryzek (trener MKS): Przegrywamy 1:5 z wiceliderem, który walczy o awans i trzeba przyznać, że bezlitośnie wykorzystał nasze błędy. Aż trzy stracone bramki, były konsekwencją nieudanych prób otwarcia gry od własnej bramki, co przy klasie przeciwnika zostało natychmiast ukarane. Mimo wysokiej porażki były momenty, w których nasza gra wyglądała dobrze. Potrafiliśmy utrzymywać się przy piłce, stwarzać sobie sytuacje i pokazywać fragmentami, że jesteśmy w stanie rywalizować z czołowymi zespołami ligi. Niestety, mecz trwa 90 minut i aby myśleć o korzystnym wyniku, trzeba utrzymać odpowiedni poziom koncentracji oraz organizacji gry przez całe spotkanie. Przed nami bardzo trudna końcówka sezonu, ale nasz cel pozostaje niezmienny – utrzymanie w klasie okręgowej. Wiemy, o co gramy i zrobimy wszystko, aby w ostatnich meczach zdobyć punkty, potrzebne do realizacji tego zadania.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Unia Kosztowy – Górnik Piaski 1:2
Sebastian Golda (trener Unii): Mecz z liderem, okazał się bardzo trudny dla nas, przede wszystkim z powodu licznych absencji. I początek miał to stwierdzić, bo goście szybko obejmują dwubramkowe prowadzenie. Jednak pod koniec pierwszej połowy, łapiemy kontakt i jest już tylko 1-2. W drugiej połowie, mimo dążenia do poprawy rezultatu, nie udało nam się doprowadzić do remisu. Szkoda, bo pokazaliśmy dużo dobrej piłki. Cóż, postaramy się o lepszy rezultat za tydzień.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Niwy Brudzowice – Kamionka Mikołów 2:2
Rafał Sadowski (trener Niw): Mimo dużej przewagi w grze, zabrakło nam determinacji w finalizowaniu sytuacji pod bramkowych.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Górnik Wojkowice – Wawel Wirek 2:3
Mateusz Mańdok (trener Górnika): Takich meczów nie możemy przegrywać! Paradoksalnie, bardzo dobra pierwsza połowa. Gra była płynna i myślę, że ładna dla oka. Zabrakło konkretów, czyli co najmniej jeszcze jednego gola. Na początku drugiej połowy mieliśmy również sytuację na 2-0. Jak należy być konkretnym pod polem karnym pokazał Wawel. W ciągu kilkunastu minut wyszedł na prowadzenie 3-1. Walczyliśmy do końca. Strzelamy gola w 78 minucie i do ostatnich sekund ambitnie walczymy o punkt. W ostatniej akcji trafiamy w poprzeczkę i niestety musimy przełknąć gorycz porażki, na którą absolutnie nic nie wskazywało po pierwszej połowie. Ten mecz dobitnie pokazał, że piłka nożna to nie jazda figurowa na lodzie. Za sam styl punktów tu nikt nie daje oraz po bardzo dobrej pierwszej części meczu, nie ma prawa zaświtać w głowie nikomu myśl, że mecz jest już wygrany.
![]()
LO 5 Bielsko-Biała – Tychy Piast Gol Bieruń – Podbeskidzie III Bielsko-Biała 0:3
Rafał Skrzypek (trener Piasta): Całkiem dobrze weszliśmy w mecz z młodzieżą Podbeskidzia. Gra z naszej strony wyglądała naprawdę przyzwoicie. Żałuję, że w pierwszej połowie, nasza przewaga boiskowa, praktycznie w każdym aspekcie nie została nagrodzona bramką. Mieliśmy mnóstwo sytuacji i bardzo rozregulowane celowniki. Goście wytrzymali napór i nas wypunktowali. W takich meczach o stawkę, każdy z zawodników musi brać odpowiedzialność za czyny. Niestety, przegraliśmy przez błędy indywidualne, które popełniliśmy w drugiej połowie. Konsekwencją tej porażki, nasza sytuacja w tabeli zmieniła się na tyle poważnie, że do dwóch ostatnich pojedynków ligowych, musimy podejść bardzo skoncentrowani.

A Bytom Sokół Zbrosławice – Czarni Kozłowa Góra 1:2
Adam Stryjakiewicz (trener Sokoła): Kolejny mecz, kolejna porażka. Na 11 spotkań, może 3 przegraliśmy zasłużenie, pozostałe porażki to jakieś nieporozumienie. Stwarzamy 3 razy więcej sytuacji, a nie umiemy ustrzec się pojedynczych błędów, które skutkują bezpośrednim zagrożeniem utraty bramki. Z przodu zaś, kompletnie nie umiemy wykorzystać sytuacji podbramkowych. Mam nadzieję, że w lidze nie zadzieje się nic szalonego i nie spadnie 5 drużyn, jak jest to prognozowane. Mamy dwa mecze do końca i musimy zapunktować.
![]()
A Częstochowa II Biała Gwiazda Krasice – Sparta Szczekociny 1:3
Piotr Gała (trener Sparty): Mecz nie rozpoczął się korzystnie dla naszego zespołu. Od 15 minuty musimy grać w 10, za niedługo gospodarze mają rzut karny i wychodzą na prowadzenie. Jednak determinacja naszych zawodników, pozwoliła doprowadzić do wyrównania, a przed końcem pierwszej połowy strzelamy bramkę na 2:1. Pierwsza połowa była bardzo nerwowa, jednak w drugiej, już spokojniej rozgrywamy piłkę, zaliczając kilka akcji, które mogły podwyższyć prowadzenie. Udaje się to dopiero w 82 minucie za sprawą Cichonia. Mecz kończyny wynikiem 3:1. Cała drużyna dała z siebie kawał serducha, co zaprocentowało wynikiem.
![]()
A Racibórz Buk Rudy Wielkie – KS Pietraszyn 2:0
Tomasz Bok (trener Buk): Naszym przeciwnikiem była drużyna, która składa się z bardzo dobrych zawodników. Docenialiśmy ich jakość, ale wiedzieliśmy, że jesteśmy w ostatnim czasie w bardzo dobrej dyspozycji i mamy szanse wygrać to spotkanie. Bardzo dobra gra w defensywie i skuteczność w ofensywie, pozwoliła nam zgarnąć w tym spotkaniu komplet punktów. Taktycznie chłopaki zagrali dzisiaj wręcz wzorowo, a ich determinacja była niesamowita. Jestem dumny z tej drużyny, bo gra w tej rundzie naprawdę może się podobać, a wyniki jakie osiągamy są świetne. Sezon się jeszcze nie skończył, przed nami trzy bardzo trudne spotkania. Nie mamy jednak zamiaru zwalniać tempa, wciąż jesteśmy spragnieni zwycięstw i w każdym meczu będziemy chcieli to udowodnić.
![]()
A Sosnowiec SKS Łagisza – RKS Grodziec 2:4
Dawid Kukuryk (trener SKS): Grodziec na naszym boisku przyjęliśmy jedynie w dwunastu, osłabieni przez kontuzje, wyjazdy, urlopy. Mecz był dość jednostronny, Grodziec pokazał, że w młodzieży siła i naprawdę nieustannie nas zamykał wysokim pressingiem. Stworzyli sobie mnóstwo sytuacji w pierwszej połowie, wykorzystali jedną z rzutu rożnego, a my wyrównaliśmy chwilę przed przerwą. Drugie połowy w naszym wykonaniu są dramatyczne, bo po raz kolejny nie wychodzimy z szatni i Grodziec w pierwszej akcji strzela na 2-1. Mecz się wyrównał, znów strzelamy na remis, ale po raz kolejny błędy w obronie spowodowały stratę bramki na 3-2. Poszliśmy wszyscy na ostatni rożny i tracimy na 4-2, po dość dalekim strzale. No cóż, w dwóch ostatnich kolejkach gramy z drużynami z naszego zasięgu i tam MUSIMY wygrać i zainkasować 6 punktów.
Adrian Kardaś (trener RKS): Mecz w Łagiszy uważam za bardzo dobry w wykonaniu naszej drużyny. Uczulałem zawodników, jak to będzie w derbach, że będzie to mecz walki i tak było od 1 do 90 minuty. W pierwszej połowie powinniśmy prowadzić 4:1, ale dobra dyspozycja w bramce Łagiszy – doświadczonego Bartka Porady. Wybronił trzy stu procentowe tzw. setki. Bardzo jestem zadowolony, że w będzińskiej piłce stawiamy na młodzież. W drugiej połowie, na boisku w naszej drużynie było 4 zawodników z rocznika 2010. Jeden z nich zaliczył debiutancką bramkę w lidze seniorskiej, a był nim Kacper Nawrot. Drużynie z Łagiszy życzę powodzenia.
![]()
A Sosnowiec AKS 1917 Niwka – Źródło Kromołów 3:1
Sebastian Gzyl (trener AKS): Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Jestem pewien, że gdybyśmy byli w 100 % zaangażowani to walczylibyśmy o wiele więcej niż 5 miejsce.
![]()
A Sosnowiec Przemsza Okradzionów – CKS II Czeladź 6:1
Piotr Wybański (trener Przemszy): Cieszy mnie nie tylko sam wynik, ale przede wszystkim sposób, w jaki go osiągnęliśmy. Przez całe spotkanie byliśmy drużyną dominującą na boisku. Czasami jest tak, że człowiek wchodzi w przerwie do szatni i nie ma nic do powiedzenia, bo wszystko jest ok i też tak było dzisiaj.
![]()
A Sosnowiec Iskra Psary – Ostoja Żelisławice 1:1
Damian Sołtysik (trener Ostoi): Przyjechaliśmy po 3 punkty, niestety udało się tylko zdobyć jeden, gdzie w naszej sytuacji, aby awansować, musimy wygrać wszystkie 3 ostanie mecze tego sezonu. Powtórzę kolejny raz, chcąc grać wyżej, w takich meczach musisz pokazać zdecydowaną wyższość nad przeciwnikiem, lecz do tego potrzebne jest odpowiednie przygotowanie motoryczne, odpowiednie podejście do treningu, pełna mobilizacja i wola zwycięstwa.
![]()
A Majer Zabrze Naprzód Żernica – Sokół Łany Wielkie 1:2
Piotr Wieczorek (trener Naprzodu): Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Realizowaliśmy w 100% plan taktyczny na ten mecz i przeciwnik ograniczał się praktycznie tylko do gry długą piłką. Niestety, w doliczonym czasie gry popełniliśmy błąd, który kosztował nas utratę bramki. W drugiej połowie, próbowaliśmy odwrócić losy spotkania, ale przeciwnik wypunktował nas jak doświadczony bokser. Przegrywamy ważny mecz w kontekście walki o awans. Teraz nic nie zależy już tylko od nas i musimy się oglądać na przeciwników.
źródło: własne, RaSa, zaglebie.eu
foto: lokalnapilka.pl
NA TOPIE:







