Witamy serdecznie w OPM-ie, czyli w opiniach pomeczowych. Tutaj będą mogli Państwo poczytać opinie pomeczowe zebrane po każdej kolejce ligowej.
Jeśli chcesz się podzielić wypowiedzią pomeczową wyślij ją na naszą skrzynkę:
redakcja@lokalnapilka.pl
Opinie proszę wysyłać do wtorku do godziny 19.00
ZAPRASZAMY !!!

Fogo Futsal Ekstraklasa AZS UŚ Katowice – Futsal Leszno 4:3
Marcin Waniczek (trener AZS): Kolejny, ciężki mecz trzymający do ostatnich sekund w napięciu. To już 3 zwycięstwo w tym roku, w takim rozmiarze 4-3 na własnym boisku. Choć należy przyznać, że większość meczu mieliśmy pod kontrolą i tylko nasza niefrasobliwość spowodowała, że nie umieliśmy kolokwialnie przeciwnikowi odjechać. Generalnie kolejne zwycięstwo i 34 punkty, to dobry punkt wyjścia do finału rozgrywek futsal ekstraklasy.

Orlen Ekstraliga kobiet Czarni Antrans Sosnowiec – UJ Kraków 1:0
Sebastian Stemplewski (trener Czarnych): Narzuciliśmy wysokie tempo. Było sporo sytuacji, ale tylko w tej z 3 minuty udało się strzelić, jak się okazało bramkę zwycięską. Musimy skupić się na wykończeniu akcji, szybciej zamknąć mecz i grać spokojniej.

Betclic III liga gr. 3 Skra Częstochowa – Lechia Zielona Góra 2:1
Dariusz Klacza (trener Skry): Zagraliśmy dobry, skuteczny mecz. Kontrolowaliśmy przeciwnika w fazie obrony wysokiej i niskiej. Zdobyliśmy bramki z ataku pozycyjnego i szybkiego. Byliśmy bardzo kompletni. Życzę swojemu zespołowi kolejnych takich meczy.

InterHall IV liga śląska Szombierki Bytom – Ruch Radzionków 1:1
Paweł Cygnar (trener Szombierek): Czujemy duży niedosyt ze względu na podziału punktów. Uważam, że mieliśmy sporo sytuacji do podwyższenia wyniku. Niestety, tak się nie stało. Mimo bramki wyrównującej dla przeciwnika, moja drużyna nadal dążyła do przechylenia wyniku na swoją stronę. Na pewno jestem zadowolony z reakcji zespołu, po ostatnim spotkaniu w Ustroniu. W tygodniu, dużo rozmawialiśmy o tym, że absolutnie nie mogą nam się przytrafiać tak słabe spotkania. W meczu z Ruchem zmieniliśmy ustawienie, przede wszystkim byliśmy agresywni w działaniach indywidualnych i to było widoczne. Natomiast martwi fakt, że straciliśmy bramkę, po błędzie indywidualnym i że byliśmy mało skuteczni w ofensywie. Stwarzając tyle sytuacji, musimy więcej z tego wycisnąć. Chciało by się grać co tydzień w takich meczach, gdzie atmosfera na trybunach jest wzorowa. Dziękujemy Naszym kibicom za świetną oprawę derbów.
Marcin Trzcionka (trener Ruchu): Kolejny, intensywny mecz za nami. Derbowy pojedynek przyniósł mnóstwo emocji i nie ma co ukrywać, że więcej sytuacji do zakończenia, podwyższenia prowadzenia meczu miał zespół Szombierek. My, jesteśmy zadowoleni z gry w ataku pozycyjnym, stworzeniu kilku naprawdę dobrych okazji i przede wszystkim zdobycia bramki, która dała nam punkt, a nie jest to łatwe w takim meczu o dużym ciężarze gatunkowym. Zaczynamy punktować na wyjeździe i musimy na tym budować przyszłość.
![]()
InterHall IV liga śląska Raków II Częstochowa – Podlesianka Katowice 2:0
Dawid Brehmer (trener Podlesianki): To był mecz, w którym gospodarze bezlitośnie wykorzystali nasze dwa błędy indywidualne. My mieliśmy długie, naprawdę dobre fragmenty gry i stworzyliśmy sytuacje, z których powinniśmy coś wycisnąć. Szkoda niewykorzystanych okazji, bo na pewno zasłużyliśmy dziś przynajmniej na punkt. Druga bramka była kuriozalna i zamknęła nam drogę do walki o remis do samego końca. To był mecz, w którym gospodarze bezlitośnie wykorzystali nasze dwa błędy indywidualne. My mieliśmy długie, naprawdę dobre fragmenty gry i stworzyliśmy sytuacje, z których powinniśmy coś wycisnąć. Szkoda niewykorzystanych okazji, bo na pewno zasłużyliśmy dziś przynajmniej na punkt. Druga bramka była kuriozalna i zamknęła nam drogę do walki o remis, do samego końca.
![]()
InterHall IV liga śląska Drama Zbrosławice – Decor Bełk 4:1
Dariusz Dwojak (trener Dramy): Trzeci mecz na wiosnę i kolejne bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Pewna i zasłużona wygrana. Cieszy postawa całej drużyny od pierwszej do ostatniej minuty, nic tylko bić brawo!
V liga gr.1 Zagłębie II Sosnowiec – GKS II Katowice 0:3
Michal Farkas (trener Zagłębia II): Był to ciężki mecz, w którym mieliśmy dużo agresywnych pojedynków. Rywal był nisko ustawiony i skupiony głównie na kontratakach. Pierwszego gola straciliśmy w najgorszym możliwym momencie, po niewykorzystaniu bardzo dobrej sytuacji. Potem próbowaliśmy odrobić straty, a rywale nas kontrowali.
Adrian Napierała (trener GKS II): Mecz, w pierwszej połowie bardziej przypominał szachy niż piłkę nożną. Nikt nie chciał popełnić błędu. Oba zespoły grały zachowawczo i z tego wynikało mało sytuacji podbramkowych. Pierwsza połowa na 0-0. W drugiej połowie, Zagłębie popełniło błąd przy SFG i to my wyszliśmy na prowadzenie. Przeciwnik się otworzył, czego konsekwencją były kolejne bramki. Jesteśmy zadowoleni z postawy drużyny, bo w podstawowym składzie grało 7 zawodników z rocznika 2007/08 i to są dopiero pierwsze ich spotkania w piłce seniorskiej. Wierzymy w to, że cały czas będą się rozwijać i będą szli do przodu.
![]()
V liga gr.1 CKS Czeladź – Pilica Koniecpol 5:2
Wojciech Skrzypek (trener CKS): Do składu wrócili zawodnicy, którzy mieli ostatnio drobne kontuzje i od razu widać efekt. Cieszy to zwycięstwo po dwóch porażkach i myślę, że to sygnał do powrotu do lepszej gry Dziękujemy kibicom za fantastyczny doping przez cały mecz i klubowej młodzieży za wsparcie.
![]()
V liga gr.1 Jedność 32 Przyszowice – Orzeł Miedary 2:2
Adam Krzęciesa (trener Orła): Z perspektywy tego, że przegrywaliśmy 2:0, remis należy uznać za dobry wynik. Dążyliśmy od początku do zdobycia bramki, ale to Jedność trafiła dwukrotnie. Nie podcięło Nam to skrzydeł i do przerwy udało się zdobyć bramkę kontaktową, a po przerwie doprowadzić do remisu. Nie przegraliśmy jeszcze na wiosnę, ale też nie wygraliśmy, co nie powoduje u Nas zadowolenia, ale pracujemy nad mankamentami i mam nadzieję, że w sobotę zgarniemy 3 punkty.
![]()
V liga gr.2 BKS Stal Bielsko-Biała – MKS Lędziny 1:1
Zbigniew Janik (asystent trenera MKS): Wiedzieliśmy, że jedziemy na ciężki teren, bo zawodnicy Bielska potrzebowali zwycięstwa, aby przybliżyć się do nas w walce o utrzymanie. Pierwsza połowa wyrównana, oba zespoły stwarzają kilka okazji na strzelenie bramki, tylko brakowało skuteczności. Po przerwie, gospodarze śmielej atakują, my szukamy bramki z kontrataku i w 60 minucie udaje nam się to za sprawą Jozefusa, po świetnej, indywidualnej akcji Gemborysa. Niestety, w końcówce spotkania, bo w 92 minucie meczu zawodnicy z Bielska wyrównują i mecz kończy się remisem. Szkoda straconych punktów, ale trzeba uszanować ten remis, bo z przebiegu meczu wynik jest sprawiedliwy.
LO 1 Bytom-Zabrze Polonia II Bytom – MOSiR Sparta Zabrze 4:1
Sławomir Andrzejaszek (trener MOSiR): Mecz bardzo wielu błędów indywidualnych, a także niewykorzystanych sytuacji. Popełniając takie błędy, niestety nie wygra się meczu.
![]()
LO 3 Racibórz-Rybnik Unia Racibórz – LKS 1908 Nędza 1:2
Łukasz Zejdler (trener Unii): Szkoda straconych punktów. Myślę, że mogliśmy ten mecz inaczej zakończyć, gdyby skuteczność była na lepszym poziomie. Będziemy pracować w tygodniu, żeby w następnym meczu to poprawić i zdobyć punkty.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Unia Ząbkowice – MKS Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie 2:0
Mariusz Grząba (trener Unii): Brawa dla naszej młodej drużyny, że po meczu w Zawierciu i wyniku nieadekwatnym do wydarzeń na boisku, drużyna się podniosła i zrealizowała cel, jakim były tylko i wyłącznie 3 punkty w tym meczu. W tym meczu nie liczyło się piękno, liczył się efekt końcowy w postaci 3 punktów i drużyna to uniosła. Mecz nie był porywającym widowiskiem, ale uważam, że zwycięstwo było zasłużone. Małymi krokami chcemy odrabiać straty do drużyn przed nami i tak do tego musimy podchodzić. Na pewno z drużyny zejdzie teraz trochę ciśnienia i w Imielinie zrobimy wszystko, aby przywieźć punkty do Ząbkowic. Należy też podkreślić bardzo dobre sędziowanie w tym meczu, czego nie było w Zawierciu, bo liczba błędów na naszą niekorzyść, była bardzo duża w meczu z Wartą. Nie podyktowany rzut karny w ewidentnej sytuacji, podniesiony spalony w sytuacji sam na sam naszego zawodnika, gdy w momencie podania, nasz zawodnik był 2 metry przed przedostatnim zawodnikiem Warty, czy nie pokazana czerwona kartka za brutalny atak na nogi naszego zawodnika, dlatego po analizie video tego meczu, tych rażących błędów było za dużo.
Kamil Ogryzek (trener MKS): Nie tak wyobrażaliśmy sobie start ważnej dla nas rundy wiosennej. W walce o utrzymanie w klasie okręgowej, każdy mecz jest dla Nas o życie, a zamiast zdobywać punkty to je rozdajemy. W obu meczach popełniamy masę indywidualnych błędów, które kosztują nas stratę bramek. Liczę na to, że wreszcie zaskoczymy. Mamy młody, fajny zespół i potrzebujemy punktami podnosić morale drużyny. Oby już w sobotę…
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Slavia Ruda Śląska – Niwy Brudzowice 0:2
Rafał Sadowski (trener Niw): Zasłużone i pewne zwycięstwo. Brawo dla drużyny za prawidłowe nastawienie i konsekwentną grę.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Unia Kosztowy – Jastrząb Bielszowice 1:3
Sebastian Golda (trener Unii): Bardzo zależało nam, aby zrehabilitować się za ostatnią porażkę i wygrać spotkanie na własnym boisku. Niestety, drugi mecz przegrywamy na własne życzenie, bo z przebiegu gry nie zasłużyliśmy na porażkę, częściej byliśmy w posiadaniu piłki i mieliśmy lepsze sytuacje strzeleckie. Poza tym, w moim przekonaniu zdobyliśmy prawidłowy gol, który nie został uznany, a to na pewno jeszcze bardziej podbudowałoby chłopaków i pozwoliło jeszcze mocniej się rozkręcić. Bramki straciliśmy po 3 stałych fragmentach i z tego na pewno wyciągniemy wnioski. Zaznaczyć również trzeba, że drugi mecz graliśmy bez naszego najlepszego strzelca Szymona Zielonki. Kolejne szanse gry dostali juniorzy Akademii, którzy zostali dołączeni w okresie przygotowawczym do pierwszej drużyny. Martwi natomiast poważna kontuzja Kacpra Banasia, którego już nie zobaczymy w tej rundzie.
![]()
LO 4 Katowice – Sosnowiec Górnik Piaski – Górnik Wojkowice 1:1
Mateusz Mańdok (trener Górnika): Najbardziej z tego wyniku pewnie cieszy się liderująca Sarmacja, bo zarówno my, jak i Piaski nie bardzo. Pierwsza połowa wyrównana, obydwie ekipy miały swoje lepsze momenty i szanse. W drugiej, bardziej wycofaliśmy się na własną połowę. Dlatego dłużej przy piłce byli gospodarze, a my swoich szans szukaliśmy w kontratakach. Po jednej z nich, oko w oko z bramkarzem stanął nasz napastnik, ale górą był Olek. Rywale mimo groźnych stałych fragmentów gry i jednego „centrostrzału”, który wylądował na poprzeczce, nie stworzyli sobie więcej okazji i ten mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
![]()
LO 5 Bielsko-Biała – Tychy LKS Studzionka – Piast Gol Bieruń 0:2
Rafał Skrzypek (trener Piasta): Cieszymy się, że po raz kolejny wychodzimy zwycięsko w tej rundzie. Ja osobiście jestem podbudowany tym, nad czym pracowaliśmy w okresie zimowym. Bardzo dużo czasu poświęciliśmy na to, byśmy byli dobrze zorganizowani w każdej formacji, by każdy zawodnik wiedział, za co jest odpowiedzialny i jak może pomóc drużynie. Wiemy również, co chcemy grać. Uważam, że z każdym kolejnym treningiem, meczem stać będzie Nas na jeszcze lepszą grę. Dziękuję drużynie, szacunek wielki się im należy, bo zostawili dużo zdrowia i serducha na murawie w Studzionce.

A Bytom Orkan Dąbrówka Wielka – Sokół Zbrosławice 1:0
Adam Stryjakiewicz (trener Sokoła): Niestety, mecz z Orkanem nie należał do najpiękniejszych, natomiast wydawał się być pod naszą kontrolą, lecz niestety nie umieliśmy zagrozić bramce przeciwnika. Jedyny strzał w drugiej połowie Orkanu wystarczył na naszych 6 do tego, aby zdobyli bramkę i zainkasowali 3 punkty. Gratuluję drużynie przeciwnej, a my bierzemy się do pracy.
![]()
A Bytom Sokół Zbrosławice – Orzeł Brzeziny Śląskie 0:5
Adam Stryjakiewicz (trener Sokoła): Wiedzieliśmy, że mecz z Brzezinami będzie ciężką przeprawą, a zwłaszcza na naszym polu, bo boiskiem tego nazwać nie można. Sołectwo słabo wspomaga nas w przygotowaniach obiektu, przez co mając 7 grup dziecięcych + grupę seniorów, boisko jest w tragicznym stanie. Mecz nie był piękny, ale piękny nie mógł być, z uwagi na stan boiska, a Orzeł miał plan i konsekwentnie go realizował. Chcąc mimo wszystko grać swoją piłkę, staliśmy się ofiarą kontrataków, a przy jakości drużyny z Brzezin, każda taka sytuacja stwarzała zagrożenie. Gratuluję drużynie przeciwnej, a my za tydzień spróbujemy powalczyć o pierwsze punkty tej wiosny.
![]()
A Racibórz Buk Rudy Wielkie – LKS Raszczyce 2:1
Tomasz Bok (trener Buk): Nasza gra w tym spotkaniu zostawiła wiele do życzenia. Zbyt mała intensywność gry sprawiła, że dla “oka” kibica, spotkanie mogło wydawać się senne. Przeciwnik stworzył sobie w pierwszej połowie groźne sytuacje, jednak większość z nich była po naszych ogromnych błędach. Szkoda nie wykorzystanej sytuacji sam na sam Patryka Hoinzy, uważam, że bramka mocno by nam pomogła wskoczyć na wyższy poziom. Po przerwie, nie ustrzegliśmy się błędu i przeciwnik skarcił nas bramką. Na szczęście reakcja drużyny była szybka i chwilę później zdobyliśmy bramkę kontaktową, świetne podanie Maćka Klugera wykończył idealnie Mariusz Wanglorz. Bramka na wagę 3 punktów, padła po świetnym podaniu Mario Jendryki, a strzelcem został asystent przy pierwszej bramce, coraz lepiej poczynający sobie w drużynie seniorskiej Maciek Kluger. Do końca meczu wynik się nie zmienił i 3 punkty zostają w Rudach. Za tydzień kolejny ważny mecz, w którym postaramy się znowu zgarnąć całą pulę.
![]()
A Sosnowiec RKS Zagłębie Dąbrowa Górnicza – RKS Grodziec 2:3
Daniel Majka (asystent trenera RKS): Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, mnóstwo stworzonych szans oraz mądra, zorganizowana oraz kompaktowa obrona, która nie pozwoliła przeciwnikowi na stworzenie zbyt wielu okazji na zdobycie bramki. Dobra reakcja na straconego gola i niepotrzebne rozluźnienie w końcówce, które mogło nas kosztować stratę punktów. Koniec końców wywozimy 3 punkty z bardzo trudnego terenu w Dąbrowie i skupiamy się na kolejnym meczu ligowym.
![]()
A Sosnowiec SKS Łagisza – Źródło Kromołów 2:1
Dawid Kukuryk (trener SKS): Do meczu ze Źródłem podeszliśmy na spokojnie, mieliśmy konkretnie przygotowany plan na obydwie połowy, który skrzętnie wykonaliśmy. W pierwszej połowie byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą, stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, a kapitalnie rozegrane stałe fragmenty gry, przyniosły efekt w postaci dwóch bramek i do szatni schodziliśmy z wynikiem 2-0. Na drugie 45 minut również mieliśmy plan, który realizowaliśmy bardzo dobrze, bo jedynym zagrożeniem dla naszej bramki były rzuty z autu drużyny przeciwnej. Umiejętnie się broniliśmy, posyłając groźne kontry i pomimo tego, że po jednym z kilkudziesięciu autów przeciwnika – straciliśmy bramkę, to i tak uważam, że kontrolowaliśmy ten mecz od początku aż do końca. Gratulacje dla nas, bo te punkty i dobre wejście w rundę są bardzo cenne. Przeciwnikom życzę powodzenia!
![]()
A Sosnowiec Przemsza Okradzionów – KS Preczów 16:0
Piotr Wybański (trener Przemszy): Przede wszystkim chciałbym podziękować chłopakom za podejście do tego spotkania. Wynik 16:0 może robić wrażenie, ale dla mnie najważniejsze jest to, że zespół potraktował mecz bardzo poważnie od pierwszej do ostatniej minuty. Dziękuję chłopakom za profesjonalne podejście i pracę, jaką wykonali dzisiaj na boisku. Traktujemy ten mecz, jako kolejny krok w naszej pracy i skupiamy się już na następnym meczu.
Grzegorz Strzelec (trener KS): Pomimo, że byliśmy w teoretycznie w najlepszym składzie, stanowiliśmy tylko tło dla gospodarzy. W meczach z drużynami czołówki tabeli, raczej obraz będzie podobny. Punktów poszukamy z drużynami, które na papierze wyglądają trochę słabiej, niż nasz dzisiejszy rywal.
![]()
A Sosnowiec Iskra Psary – AKS 1917 Niwka 1:2
Adam Zbroszczyk (trener Iskry): Generalnie, po takim meczu zawsze jest ciężko cokolwiek powiedzieć, a w szczególności po dzisiejszym, gdzie ciśnienie w mojej głowie jest bliskie 200. Prawda jest taka, że był to ciężki mecz dla obu drużyn, ale to my wyszliśmy na prowadzenie, po bardzo ładnym uderzeniu z rzutu wolnego Kuby Madejczyka. Potem, – niestety klątwa Iskry – mamy szansę na 2:0, nie trafiamy i przeciwnik idzie z kontratakiem, strzela na 1:1 i mając kolejne dwie 100% sytuacje, które musimy zamienić na gola – marnujemy je – i po kolejnych 30. sekundach tracimy gola na 1:2. Musimy wykorzystywać takie sytuacje, a niestety tego nie robimy i dostajemy kolejną bramkę. Stare porzekadło mówi “Jak nie strzelasz to tracisz”. Jeśli nie wykorzystujesz swoich sytuacji, to rywal się mści i niestety dzisiaj się zemścił w 94. minucie, gdzie sędzia był bliski ostatniego gwizdka i dał zagrać ostatnią akcje, gdzie zawodnik Niwki zapakował nam bramkę na 1:2. Jestem bardzo zły, bo nie powinniśmy przegrać tego meczu i trzeba przyznać, że przegrywamy go na własne życzenie. Zespół Niwki niczym nas nie zaskoczył, ale wygrał i to oni zgarniają trzy punkty. Niestety, musimy z powrotem walczyć o ligowe punkty za tydzień, choć ja już mógłbym jutro grać kolejny mecz, bo nerwy jakie towarzyszą nam po tym meczu, są zbyt duże, abym wrócić dzisiaj do domu w normalnym nastroju, gdyż to jest niemożliwe.
![]()
A Sosnowiec CKS II Czeladź – Ostoja Żelisławice 4:1
Damian Sołtysik (trener Ostoi): To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Drużyna gospodarzy wygrała zasłużenie, okazując większą wolę walki i charakter. Z takim zaangażowaniem jak dzisiaj, nie da się wygrać meczu. Jesteśmy liderem, mamy nadal 4 punkty przewagi, ale z taką grą jak dzisiaj, nie mamy czego szukać w okręgówce.
![]()
A Majer Zabrze MKS Zaborze – Naprzód Żernica 0:2
Piotr Wieczorek (trener Naprzodu): Pod względem atrakcyjności, nie był to najpiękniejszy mecz, ale pod względem taktycznym z naszej strony były to bardzo udane zawody. Był to kolejny przeciwnik z dołu tabeli, który się wzmocnił i pod względem sportowym, była to inna drużyna od tej z jesieni. Dobrze zorganizowana i ambitna drużyna, zawiesiła nam wysoko poprzeczkę. Nie pamiętam tak wymagającego pod względem fizycznym meczu, gdzie zawodnicy po meczu wyglądali jak po bitwie. Cieszymy się ze zdobycia 3 punktów na mega trudnym terenie, a gospodarzom życzymy powodzenie w następnych meczach, bo naprawdę jest to bardzo fajny zespół, który myślę, że jeszcze urwie jakieś punkty zespołom z czołówki.
![]()
A Majer Zabrze Naprzód Żernica – Zamkowiec Toszek 4:3
Piotr Wieczorek (trener Naprzodu): Z różnych źródeł wiedzieliśmy, że w zespole z Toszka zaszły zmiany i skład z jesieni będzie się znacząco różnił i na pewno nie będzie to łatwy mecz, tym bardziej, że to inauguracja rundy i te mecze przeważnie są pewną niewiadomą. Przestrzegałem chłopaków przed lekceważeniem przeciwnika, bo często nastawienie mentalne w takich meczach jest kluczowe. Na boisku było widać, że zespół Zamkowca gra o utrzymanie, bo poziom determinacji i ambicji gości powodował, że mieliśmy sporo problemów żeby zdobyć trzy punkty. W przerwie zimowej, doszło do nas kilku wartościowych zawodników, co tylko zwiększyło rywalizację w drużynie i dodało wartości naszej ławce rezerwowych, dzięki której w dużej mierze wygraliśmy ten mecz. Wprowadzeni zawodnicy wnieśli do naszej gry dużo jakości i charakteru, walnie przyczyniając się do tego zwycięstwa.
źródło: własne, RaSa, zaglebie.eu, Szombierki Bytom Facebook, Iskra Psary Facebook, Unia Kosztowy Facebook
foto: lokalnapilka.pl
NA TOPIE:







