
Nowa Przemsza Siewierz…
Działacze z Siewierza chcą poprzedni sezon oddzielić grubą kreską, dlatego w przerwie letniej klub przechodzi kadrową rewolucję.
Tylko sześć punktów zdobytych na murawie wiosną i utrzymanie, dzięki wycofaniu z rozgrywek Znicza Kłobuck i Orła Łękawica sprawiły, że w Siewierzu trzeba było wyciągnąć zdecydowane wnioski.
Stąd też kibice śledzący IV ligowe rozgrywki, ale również zagorzali fani Przemszy, będą mocno zaskoczeni, ponieważ w składzie z poprzedniego sezonu zobaczą tylko bramkarza Przemysława Popczyka, obrońcę Stanislava Zakharchenkę, pomocników Dominika Marka i Patryka Bartusiaka oraz napastnika Michała Szromka.
Stery czwartoligowca przejmuje trener Artur Pasieka, który od zimy 2022 roku prowadził Victorię Częstochowa, opierając skład na solidnych ligowcach, w połączeniu ze zdolną młodzieżą. Nie tylko w kuluarach mówi się o jeszcze większej rewolucji we wspomnianej Victorii, z której odchodzi praktycznie większość zespołu, a duża jego część, piłkarskie zatrudnienie znajdzie przy ulicy Sportowej.
W ostatnią środę, śledziliśmy poczynania zespołu LKS-u w kolejnym sparingu, tym razem z Unią Rędziny. Spotkanie to trwało dwie połowy po 60 minut, a protokół meczowy gości pełen był nowych twarzy.
Przemsza zaczęła z Przemkiem Popczykiem w bramce, blok obrony tworzyli: Zakharchenka, Błaszkiewicz (Victoria), Podwapiński (powracający z wypożyczenia z Gwarka) i Krupa (Victoria), pomoc: testowany młodzieżowiec, Grzyb (ostatnio MKS Trzebinia), Nurek (Victoria), Piątkowski (Victoria) oraz w ataku Szromek z Siwkiem (Drama).
Choć to gospodarze w początkowych sekundach meczu objęli prowadzenie (Żabik), wykorzystując nieporozumienie w szeregach gości to później swój strzelecki kunszt pokazał „lis” pola karnego Adrian Błaszkiewicz. Nie ma wątpliwości, Siewierska obrona potrzebowała przemeblowania, a jednocześnie lidera, a tym niewątpliwie może być wskazany obrońca. W poprzednim sezonie, do pełnego wymiaru minut we wszystkich spotkaniach zabrakło mu jedynie 45 minut, a na swoim koncie zaliczył 12 bramek. Tym razem, trafił najpierw z karnego dając wyrównanie, a następnie skutecznie zamykając dośrodkowanie Piątkowskiego. Podwyższenie wyniku zaliczył Grzyb, po asyście testowanego pomocnika, a różnicę w wyniku zmniejszył Żabik, po krótkim rozegraniu piłki po murawie.
W drugich 60 minutach, skład Przemszy został przemeblowany i tworzyli go: Paliwoda (Victoria), obrona: Błędowski (Victoria), Błaszkiewicz, Mikołajczyk (Victoria), Krupa (zmieniony w trakcie na testowanego obrońcę), pomoc: Piątkowski, Krawczyk (Victoria), Bartusiak, Marek i ofensywę Skibiński (Victoria) z Siwkiem (od red. w dalszej części zagrali również testowani młodzieżowcy). Choć na murawie zobaczyliśmy jeszcze wiele klarownych sytuacji podopiecznych trenera Pasieki, w tym m.in. poprzeczkę, po pięknym rajdzie Błędowskiego, to wynik ustalił po wykończeniu głową rzutu wolnego Błaszkiewicz.
UNIA RĘDZINY – PRZEMSZA SIEWIERZ 2:4
Żabik 2, 52 – Błaszkiewicz 22, 23-k., 103, Grzyb 50
Przychodzą: Paliwoda, Błaszkiewicz, Błędowski, Mikołajczyk, Krupa, Piątkowski, Krawczyk, Nurek, Skibiński (wszyscy Victoria Częstochowa), Grzyb (ost. MKS Trzebinia), Podwapiński (powrót z wypożyczenia Gwarek Tarnowskie Góry), Adamiecki (Warta Zawiercie), Siwek (Drama Zbrosławice).
Odchodzą: Paluch (?), Poradowski (?), Pankowski (Drama Zbrosławice), Dulęba ( ), Jarka (Unia Strzybnica), Timochina (?), Kruppa (?), Matyja (Znicz Kłobuck), Myszkowski (?), Dąbek (?), Pałyga (Znicz Kłobuck), Mizgała (Victoria Częstochowa), Marchewka (Liswarta Krzepice), Holik (Znicz Kłobuck), Lazar (?)
NA TOPIE:







